Hejka kochani. Właśnie znalazłam stare zdjęcia z 2009r. Sześć lat temu wprowadziliśmy się do naszego wymarzonego domku. Był i nadal jest to dla nas raj na ziemi. Sami na swoim. Wcale mnie nie przerażały chaszcza przed domem. Sukcesywnie kosiarką wszystko kosiłam. To cud że jeszcze jest sprawna bez grosza przy duszy małymi kroczkami sadzilam co tylko w ręce mi wpadło. Wierzę że kiedyś będzie tu piękny ogród.
Pozdrawiam
Jedna z kolekcji Sylwi
Gunera....podziwiam troske i dbałość o nią
jej kwiatostan
a tu mniej wymagający, aczkolwiek imponujący okaz, rabarbar..dzięki Sylwia za kawałek rabarbaru