Kasiu powiem Ci coś w tajemnicy, ja cienka w projektowaniu jestem To raczej mi trzeba pomagać
Ale się wypowiem co mi tam
Napisz co masz między rabatą nr 1 a rabatą nr 3 tą obok altanki (bo to chyba altanka?). Chodzi mi o te brązowe elementy na planie.
Ten zielonkawy kolor to rabaty, tak? Jak dla mnie, to coś nie gra albo jest ich za mało, albo są jakieś takie porozrywane/niespójne. Ja bym połączyła rabatę nr 1 z 3 ale nie wiem co tam stoi na przeszkodzie? Ta 4 też mi nie pasuje do całości, te fale. 6 też taka wyspa.
Nie wiem czy te rabaty mają ostateczny kształt?
Odnośnie przedogródka to na 2 możesz faktycznie dać rośliny zimozielone - cisy i buksy. Na 1 wzdłuż możesz dać wtedy szpaler drzew szczepionych np. a pod nimi coś
Albo odwrotnie na dwójce drzewo szczepione a jedynkę potraktować niskimi zimozielonymi nasadzeniami na tle ładnego żywopłotu.
Ale tak jak mówię, ja słabo się znam i u mnie to raczej intuicja niż wiedza gra pierwsze skrzypce
Co to za trawa po lewej na pierwszym planie?
Szafirki w przyszłym roku będą już pięknie rozrośnięte, mnie zaskoczyły w tym roku. Koniecznie do rozsadzenia, żeby przyrastały.
Twoja bylinówka troszkę szersza, moja ma 3 metry.
Moje czerwone tulipany są niezawodne. Dwa lata temu jesienią przesadziłam je. W zeszłym roku zakwitło kilka sztuk. Myślałam że już po nich, bo przecież jesień to pora na sadzenie a nie przesadzanie tulipanów. W tym roku niespodzianka. Zakwitło aż 50 sztuk.
A mnie się marzy urządzenie łazienki w dawnym stylu, koniecznie z kominkiem albo piecem/kozą i oczywiście urządzeniami jak z filmów historycznych .... .
Szpadelek został, ale nie ruszam go, bo jeszcze nie wszystkie kanciki zrobione . Widać, że glicynia na orzechu w pąkach
i niespodzianki - rh Haaga powoli się zbiera do kwitnienia
i azalie także
Ewciu, ale pracy sama wykonałaś....ale ścieżka wyszła świetnie. Jak dojdą obok rośliny i ona sama się spatynuje to uzyskasz dopiero efekt łał. Cegła w ogrodzie to super, klimat trochę angielski, trochę romantyczny, trochę wiejski....bardzo do twojego ogrodu pasuje
U nas w domu było też takie ocynkowane naczynie tylko nie balia a wanienka...moja wanienka....ale ja byłam w niej kąpana prawie pół wieku temu....
Runianka od ciebie rośnie sobie, mam nadzieję że będzie jej u mnie dobrze
Wrzucam fotkę - zaraz po posadzeniu wyglądała licho ale już się podniosła i chyba ok.(potem wywalę to zdjęcie)