W Mazurkowie też już wiosna, chociaż mamy chyba jakiś mikroklimat szczególny, bo u nas tak jakby zagląda później.
Zakwita pierwszy tulipan:
Kwitną drzewa owocowe:
Grusza dopiero zaczyna, brzoskwinia już kończy. Mam nadzieję, że zdążyłam na czas z opryskami drzew owocowych - ciąglę się uczę.

W ubiegłym roku udało się uchronić brzoskwinię przed kędzierzawością liści, ale grusza niestety chorowała - liście były całe w żółtych plamach.

Teraz obsypana kwiatami, będzie wyglądała jak panna młoda. Problem w tym, że nie wiem czy będzie jakaś gruszka. Nasza grusza potrzebuje zapylacza - innej gruszy, a niestety jak na razie jest samotna.
Na jabłonkach w tym roku parę zaledwie kwiatuszków - więc nie pokazuję nawet.