mój roczny trawnik po użyciu dawki startowej w postaci saletry wapniowej. Pierwsze zdjęcia 18 marca, drugie 18 kwietnia. Dzięki Wam już teraz wiem jak go pielęgnować
U Ciebie jak w ogrodzie pokazowym Lubelszczyzny. Może nawet ładniej!
I ja byłam u Kurowskich (tylko godzinkę, stanowczo za mało). Z wrażenia odmian roślin (w tym dereni) nie wiedziałam, co chcę. Kupiłam irgę Mooncreeper (ze względu na nazwę, podobała mi się).
Mnie zauroczyły cisy u nich.
Pamiętasz nazwę tego ostrokrzewu - nie przemarza u nich (?) i to jest dobry trop dla mnie.
To zapraszam na ten pieniek
Tak chciałam miejsce takie naturalne na ognisko.I tak mam.
Nie zrobiłam jeszcze zdjatka rajskiej jabłoni, jak zrobię to pokażę, oczywiście
a inne coś wiosenne może być ???
Małe tez jest piękne
prymulka kupiona w tamtym roku na wiosne, kwitnie tylko jednym kwiatkiem