Wczoraj dla porównania przeleciałam mój wątek z kwietnia ubiegłego roku, żeby sprawdzić czy rośliny szybciej dawały znaki życia, czy wolniej. Przy okazji trafiłam na mój zapis, że na ten rok chciałam obsadzić donice wiosenne sasankami, i co? Donice obsadzone, a mi o sasankach się nie przypomniało Dobrze, że wreszcie je sobie kupiłam
Sałata już posiana i lada dzień można będzie pikować, szczypior, z cebulki dymki tez będzie, jutro sadzę. Koper sam się wysiał, to jak podleję, to szybko wykiełkuje. Zawsze po zimie miałam w szklarni pełno zielska, a tej wiosny zero chwastów. Zastanawiające. I w ogrodzie też ich jakoś mniej na rabatach widzę. Chyba jeszcze ziemia zimna, że nie kiełkują.
A moje szlachetne księżniczki i książęta tak się mają:
Rany...te opuchlaki w domu to mnie totalnie zaskoczyły!!
U mnie wczoraj w salonie wielki, jak pięć zł gruby i włochaty pająk wylazł, mało nie padłam ze strachu...
Anusiu, Basiu, Irenko, Izabelko - kochane dziewczynki!
Dzisiaj w ogrodzie szału nie było! Wiatr zimny i mimo stopni na liczniku było zimno. Ale ja prace pod szkłem miałam w planie. Przygotować miejsce pod pomidory musiałam. No i dałam rade przekopać z dodatkiem gnoju, i teraz już się zastanawiam kiedy sadzonki do gruntu.
Od jakiegoś czasu korzystam z waszej ogromnej wiedzy. Pozwolę sobie zadać wam pytanie - co to jest, nikt się nie przyznał żeby to zasadził. Kwitnie n teraz małe niskie kwiatki.
wygrzebalam stary post o glogu, czy dalej masz o nim dobre zdanie ?
Ewa, czy ty go formujesz czy sam sobie rosnie ?
ja mam taki mlodziutki, zaszczepiony na 150 cm
posadzilam go na rabatce bylinowej
dzieki za info,więc bede działać,na razie walnę ja przejściowo koło różaneczników pod stara sosną,potem w razie czego przesadzę
też uwielbiam ją za wszystko;za zimozielone piekne liście lekko przebarwiające sie jesienia,za zapach kwiatów,za piekne granatowe kuleczki