Przyszła wiosna, zakwitły krokusy, a z krokusami pojawiliśmy się my - brygada ogrodowa na wszystko gotowa. Ogród przezimował w zaskakująco dobrym stanie.
Nie pryskaj to nie są grzyby groźne, kora zmokła zimą, pod folią ma ciepło i dlatego grzyby rosną, one rozkładają korę. Nie pryskaj, kora wyschnie i będzie dobrze.
Co do cyprysów, pojawiły się po raz kolejny i od razu takie duże i tak dużo. U Irenki zimowały w donicach, ja nie będę ich przechowywać przez zimą, nawet nie wiem czy będę je miała do końca sezonu? Może latem zmienię kompozycje całkowicie?
Jeśli chłodny rejon, a nie ciepły Wrocław - można trzymać w garażu chłodnym lekko podlewając, Najlepsza jest widna oranżeria.
Dziękuję za duży odzew, Ania Monte jako pierwsza napisała: "czarny"... no i tak myślałam że wskazówką będzie galeria czarno-biało-żółta, którą wrzuciłam na Facebooku.
Lubię zaskakiwać samą siebie, kilka lat temu widziałam ogród czarno-biały, chciałam zrobić czarno-biały - tylko, ale żurawki mnie powaliły i te jaskry, jak je zobaczyłam.
Limonkowy uwielbiam.
Danusiu, widze u ciebie w donicach cyprysiki na pniu o jaskrawo zielonej barwie. Widziałam podobne w Nomi i mam na nie ochote ale nie wiem jak one sie spisuja zimą. Chowasz je w garażu ? w piwnicy ? w jakiej temperaturze ? a poza tym chciałabym ustawic je na tarasie w miejscu bardzo nasłonecznionym, od południa ? czy one wytrzymałyby takie warunki ?
No proszę jak miło, a powiem Wam że jak oglądałam Gardeners World dwie serie na DOMO to w każdym programie pokazywali ogród, w którym byłam. To dopiero była konfrontacja
W zeszłym roku zapuściłam sobie te warkocze - wały z bluszczu