Klonik Orange Dream prowadzony przez poMa jako bonsai rozpoczyna u nas trzeci sezon, dostałam go na urodziny Atropurpurea jeszcze tak ładnie nie puszcza listków.
Muszę się kiedyś rozejrzeć za ładnymi doniczkami .
Rabata żółta- tutaj ze trzy kulki bukszpanowe-posadzone tak, żeby obrysem wychodziły trochę poza brzeg rabaty-do tego w dwóch rzędach Carex ID plus cebulowe sezonowe.
Rabata różowa-tutaj już trochę mienszam,ale...będzie 3-4 kulki bukszpanowe, 2 rozplenice Hameln, rozchodnik okazały Matrona, jakimiś 2-3 plamkami szałwia omszona Deep Blue, jeżówki-też z dwie plamy obok rozplenicy-w kilku pasach Carex GreenDance i na dekielki od szamba sześciany gabionowe.
Wszystkie kupione wczoraj rośliny zostały posadzone. Wiśnie potrzebują chyba podpór, bo mam wrażenie że takie cienkie i długie mogą się przy silnym wietrze przewracać. Tak wygląda rabata po skończonych pracach.
Ponieważ zostało jeszcze co nieco do posadzenia to plan na jutro.
Czas się ujawnić, ze od kilku dni podczytuję twój wątek. Ten wpis to miód na moje serce, bo tak właśnie próbuje rozmnożyć hortensje mojej mamy ciekawa jestem wyników.
Ogród masz piękny, mnie jednak urzekła twoja osobowość silnej, nietuzinkowej kobiety. Śle uśmiechy i zmykam czytać dalej.
Moja jesienna edenka zaledwie puszcza pąki, ale jest nadzieja
czekam z niecierpliwością na jej kwiaty może w tym roku będzie pokazywać swój urok
a to Artemis
I dalej:
rabata brązowa-Hortki plus w nogach Hakone.
wiz z wiz na fioletowo-jest wąska rabata pod ścianą garażu-będą bukszpany plus sesleria-ale tutaj jeszcze się waham czy nie dać tej wyższej od skalnej-tej co ma malkul.
Wszystkie z F były ładnie rozgałęzione i wiązka korzeniowa też.Już posadzone.
Dopiero wieczorem kiedy skończyłam kosić,przypomniałam sobie o zdjęciach Tuscany i wyszła mi tylko jedna, dla drugiej juz było za ciemno.
Ale możesz zobaczyć grubość pędu z tamtego roku,w stosunku do palców, są cieniutkie.
Ja posadziłam ją w takim lekkim półcieniu powinna sobie dać radę.
Może ciut blisko jest Annabel, ale po tym moim ostrym cięciu pewnie tak szybko nie zbuduje tak ogromnego krzaka
bylam za to chwile w ogrodzie u przepiorek i przy okazji zerknelam tu i tam
te malenstwa sa sliczne, szkoda, ze tak malo ich posadzilam
forsycja juz w pelni rozkwitu Jak przekwitnie to ja ciachne
Ewo a od Ciebie Krzewuszka juz myslalam, ze padla i nic z niej nie badzie i wlasnie z ta mysla polazlam dzis jeszcze raz sprawdzic a tu niespodzianka, malenki naprawde maciupkie paczki ale sa widzisz je? tak posrodku obrazka czerwone unkciki tam gdzie dwie galazki sie stykaja troche ponizej i jest ich wiecej
Hej Iwonka-to koniecznie pędź po kawę-ja siedzę przy herbacie: melisa z pomarańczą
Na pierwszy rzut rabaty błękitna i zielona-po prawej stronie od podjazdu:
I tutaj tak:
błękitna rabata to trzy graby posadzone w kostkach z bukszpanu-pomiędzy nimi kostki z seslerii skalnej plus cebulowe kwitnące sezonowo
zielona rabata-to jakby początek litery L, którą tworzy razem z rabatą brązową (jednocześnie odcina strefę słoneczną od strefy cienia-półcienia) tutaj będą carexy ID i z 3-4 kule bukszpanu-wysypane żwirkiem granitowym.