Irenko robota zrobiona. Dziś z rana padł pień.
Haniu dziś i jutro kuracja musowa.
Halinko jest miejsce na ketmię białą. Dziękujemy z Hania a od czasu do czasu łapiemy wenę. Pozdrowienia wiosenne a widzę na norweskiej że nadchodzi duże ciepełko.
Zrobiliśmy z sąsiadem podsumowanie wycięcia drzewa. Wniosek jest tylko jeden- to był ostatni dzwon . Pień do samej ziemi był spróchniały.
Podsumowanie było bardzo owocne, w każdym razie jesteśmy w stanie wskazującym i nie nadajemy się do prowadzenia samochodu.