Malutki pod lasem
21:57, 22 mar 2016
Wzięłam się w końcu za moją stipę
Tyle się naczytałam, że odkładałam ile się dało, ale już się nie dało. W końcu się zabrałam, jak do jeża, a tu... niespodzianka
Okazało się to wcale nie takie trudne, wręcz całkiem fajnie wyszło. Sadziłam po mniej więcej 5 siewek i wyszło mi 35 sadzonek 
A jak już się rozpędziłam to przepikowałam jeszcze największe siewki Purple Majesty, reszta została, niech sobie rośnie
Na razie mam 10 sztuk.
A potem jeszcze 5 sztuk największych jeżówek dostało osobne miejscówki
Na koniec posiałam sobie jarmuż, bo go uwielbiam
Całość wygląda tak 
A jak już się rozpędziłam to przepikowałam jeszcze największe siewki Purple Majesty, reszta została, niech sobie rośnie
A potem jeszcze 5 sztuk największych jeżówek dostało osobne miejscówki
Na koniec posiałam sobie jarmuż, bo go uwielbiam
Ja również mam pytanie- na kupionej działce rosną tuje, o które nikt nie dbał od jakiś 5lat. Nie znamy się niestety i chcielibyśmy się nimi zaopiekować więc proszę o pomoc w ustaleniu jakie to tuje. Dziękuję