W telewizji gadają, że już tak było parę lat temu, ale ja robię szczegółowe zapiski pogodowe od lat i po prostu tak śnieżnego marco-kwietnia to nie mam w zapiskach.
Nom, od razu się pochwaliła, że ma chody w Ogrodowisku Nie miałam naklejki w samochodzie, gdybym wiedziała Ale można kopertę przysłać ze znaczkiem. Adres podaję na pw.
Zapraszam w każdym razie do mnie jak się zazieleni Pewnie ogłoszę termin Święta Róż, tylko czekam na imprezę Dni Otwartych Ogrodów Komorowa, bo mam jakieś pokazy robić, więc fajnie by było zrobić w bliskich terminach, a może nawet razem.
Oglądałam na National Geographic program jak drwale przy pomocy helikoptera cięli wielkie drzewa w Kanadzie, wszyscy mieli markę na H. co mnie w pełni usatysfakcjonowało, ale to nie oznacza że to jedyna dobra piła, to jakbyśmy dyskutowali nad wyższością Bożego Narodzenia nad Wielkanocą.
Na jabłoń to można puścić różę pnącą plus powojnik, róże sadzisz nieco dalej od pnia, wykopując pojemny dołek zaprawiony extra, jak dla róż i sadzisz pochyło, żeby róża od razu była skierowana na pień.
Ale bluszcz najlepiej zasłoni brzydki pień.
Może pomaluj pieniek roztworem Topsinu, to nie zaszkodzi.