Witam się z Wami przy poniedziałku, deszczowo się zrobiło, jest 6 stopni na plusie, zima odeszła....nowy tydzień co przyniesie, nie wiem, ale życzę wszystkim mnie odwiedzającym miłego tygodniai zostawiam tulipanka na dzień dobry
Budowa domku trwała 6 godzin. Ekipa przyjechała, wybudowała i pojechała. Tempo ekspresowe.
Panowie cały czas pod czujnym nadzorem "kierownika budowy"
I efekt końcowy:
i część narzędziowa z tyłu:
Ja już na szczęście bez brzucha, za to z wózkiem
Na działce rozpoczeliśmy przygotowania do budowy domku w lipcu. Te dziwne pomarańczowe rury to nasze "fundamenty" pod domek.
Fajnie spędzony czas - aż miło U Nas też dziś piękna pogoda - byliśmy Rodzinnie w Kielcach - najpierw małe zakupy a później przyjemności - kino, late, jedzonko i dłuuuugi spacer
Pozdrawiam.
znalazłam u Ciebie taką różę, miał ją chyba Tomek, pasowała by mi do żywopłotu, myslałam że błotna ma mieć mokro a Ty piszesz że nie musi. Masz ją jeszcze jak się ma.
pozdrawiwm