Nie ukrywam, co i rusz serce i oczy za okno wybiegają, ale cieszę się, że trochę deszcze i mgła sfolgowały i po stawach tak nie dziarga.
Doczekam się i ja tego miodu!
Ale fajne wspomnienia.....ale nam było wtedy miło i wesoło na tej całej naszej wyprawie.....a już u Irenki szczególnie, i psy Irenki nas zakceptowały - vide malutka "łobuzica" na rekach u mojej przyjaciółki która z nami wedrowała po cudnych miejscach...
Pamiętam te foty.......ehhh...........wtedy mnie zachwyciły i teraz ponownie też.....miło powspominac.......dawaj jeszcze
p.s. czy ja pytałam cie o te szarw donice ? bo w kilku watkach pytałam i juz sie gubie...chodzi mi zarówno o te przed wejsciem jak i o te z czerwona trawką...czy to ceramika (ciężka) czy jakis kompozyt sprytnie ja udaje ? I skąd one ? ....bo sliczne...te białe przy tarasie z reszta też fajne....
Mam pytanie odnośnie warstw, co jest pod kamykami?
Również planuję krokusy, tulipany i żonkile pod kamykami i nie wiem, co będzie najlepsze i dla roślin i dla utrzymania czystości rabaty.
Pozdrawiam Aga.