Nie musisz nawet się zapowiadać. Bylebym w domu była. Zapraszam
Po dzisiejszym biegu po ogrodzie po raz kolejny stwierdzam, że żurawek nie lubię..
Te są i tak ładne Zrobiłam foto by latem jak się trochę odbudują (CZYT. ZŁOŚĆ PRZEJDZIE) nie naszła ochota kupować nowych.. Zimy nie ma a one byle jakie...
Wygooglałam... śliczne .. i zmyłka z nazwą.. nie są białe, białe tylko pręciki
Za to katalpa tak przyrosła... że urwała śrubę którą byłą skręcona..to się nazywa siła. Aby urwać śrubę musiała ją ciągnąć siła grubo ponad 3 tony!!!!!!
Wykręcona druga.. niech się drzewo nie męczy.. ale ładnie się zrosła
Dla tych co nie śledzili tematu.. w 2014 przepołowiło mi katalpę.. skręciliśmy ja do kupy. Operacja się udała
Nie czekam.. jakoś jeszcze mam lenia
eM poszedł przyciąć klona.. i ... się nie da.. gałązki na górze nie płakały, ale te na dole już płaczą.. Będzie taki częściowo przycięty i martwię się, by nic mu nic było. Wiec dla mojego klona może wrócić zimo, zatrzyma soki i płakanie.
Kratownica a na kratownicy "coś" powojnik, róża nie wie co szybko jeszcze rośnie. Pergola dosłownie w kształcie litery L kończy się w miejscu gdzie zaczyna się garaż
Raz od 2011 roku dostała żelazo (poradziła mi Finka właścicielka przepięknej choiny w żywopłocie):
Teraz właśnie dostała obornik przerobiony. Ma po prostu gliniastą ziemię w tym miejscu. I cień.
Po lewej stronie ma powstac kolejna rabatka myslała aby tam posadzic min.rozplenice Hameln po bokch na srodku miskant np. ferner osten lub maleprtus obok niego 2 hortensje moze limelight i nizej zurawki plus moze turzyce rzedowa variegata lub inna co o tym sądzicie?
Proszę bardzo, tak na szybko. Lepszego zdjęcia z boku chyba nie mam, bo żywopłot jak żywopłot nic szczególnego. Sadzone w lipcu 2011, mocno cięte, stan w październiku 2015.
Mam taki problem i proszę o pomoc dla niektórych moich rododendronów.
Kilka z nich rośnie w cieniu i mają się nieźle, lecz 3 rosnące w innym miejscu wyglądają kiepsko. Co zrobić? Jak je uratować? Przesadzić? - jeśli tak to kiedy, czym potraktować aby pozbyć się tej choroby? W ubiegłym sezonie, po lecie strasznie zmarniały