Bogdziu , inspiracje ogrodowe między innymi czerpię od Ciebie, w prawdzie mam tylko kilkanaście różaneczników, ale oko cieszą, nawet w tak młodym wieku. Niestety u nas na zasadowych glebach czasem marnieją pomimo odpowiednich zabiegów. Ale taka drobna namiastka rododendronowego jest .
Gdybym tylko Haniu bliżej mieszkał, to z Twoim przyzwoleniem w trymiga byśmy sobie poradzili . Takie ostre dzielenie najlepiej odłożyć na sierpień, choć z tym terminem różnie bywa. W ubiegłym sezonie sadzenie piwonii i kosaćców zaplanowałem właśnie w tym miesiącu, wedle wszelkich ogrodniczych zasad , a tutaj niespodzianka -susza, tak więc pozostały na starym miejscu. Pozdrawiam
co wy tam rozsiewacie te paskudne wirusy, moje dzieci też zawirusowane, może pojadę do nich na rekonwalescencję, na razie mama wzięła opiekę.
A ty zdrowiej i dbaj o siebie, a na Z zdążysz zajrzeć i w połowie lutego, nic złego się tam nie stanie
Czyli wiosna już blisko. Aniu, wyobraźnię to ja mam bujną ale piękna Twojego ogrodu nie mogę sobie do końca w głowie ułożyć, dlatego poproszę w miarę możliwości o trochę zdjęć wiosną na maila. Dziękuję
Barwinek rozrósł mi się bardzo. Trzy kolory w jednym miejscu.
Mam plan, żeby go wyeksmitować a posadzić na jego miejsce jałowce płożące golden carpet. Brakuje mi właśnie żółtego w przedogródku. Masz może tego jałowca?
Sylwia Dziękuję ale ty masz zdolności
Tak natychmiast tego nie zrozumiałam po 3 minutach przyszło oświecenie, że po lewej jest duża donica, wgłębnik
Tutaj problem tkwi w tym, że one biegają w tą i z powrotem, kładą się tylko na funkie nawet jak są kamienie pod nimi
Wszystkie wersje mi się podobają Sama nie wiem która lepsza, skłaniałbym się do pierwszej lub drugiej z drugiego obrazka
Pokażę eM może on wskaże palcem na którąś