Na powitanie wklejam Ci mój ulubiony stary dom drewniany - to dom Christophera LLoyda
w Great Dixter i ma już kilkaset lat (pochodzi z połowy XV wieku)
Moim zdaniem jest tu za smutno i posadź hortensje bukietowe. Kolejne topiary to już za dużo.
Róż są ładne w sezonie pewnie krótko, zamieniłabym je albo na coś żółtego albo na hortensje. A nwet dałabym nad hortensjami śliwę wiśniową szczepioną na pniu.
U mnie uważamy a jak się zniszczy kancik poprawiamy też na koniec. Lubię widzieć efekty od razu a i klient lepiej patrzy na to, jak ładnie wygląda już w trakcie.
Nieważna kolejność, ważny efekt końcowy.
Każdy robi tak, jak mu wygodnie.
Danusiu, uzyskuję ten sam efekt ale stosuję inną kolejność prac
Odcięcia i kanciki czyli tzw wykończeniówkę robię akurat na końcu ze względów czysto praktycznych.
Nie martwię się, że w czasie prac ziemnych, przenoszenia kamieni itp ktoś niechcący rozdepcze kancik bucikiem roboczym