Glediczja nie będzie małym drzewkiem i z czasem zacznie dominować, więc sadzenie czegoś blisko tego drzewa chyba nie jest dobrym pomysłem. Na zdjęciu nie widzę jakie są odległości miedzy rabatami a tym kołem i jakie ono jest duże.
Zrezygnowałabym z tego koła i tych nasadzeń i zrobiła tylko niewielkie koło, kwadrat wokół drzewka obsadzone na gęsto i jednogatunkowo - niedużymi funkiami, runianką, lawendą może bo tam na razie dużo słońca, bukszpanem - no właśnie czymś zimozielonym najlepiej.
Będzie efekt solitera na trawniku, a trawnik otoczony rabatami bylinowymi.
Jeśli mogę coś radzić, to nie sadź za blisko, zwłaszcza drzew i krzewów - efekt szybki, ale krótki.
Ania - jest śliczny ale niezbyt wysoki ale może wystarczy.
Dalsza część zdjęć 2013. Obiela The Bride, trzmielina oskrzydlona Compactus.
Jeszcze jedno porównanie zakątka goździkowo-macierzankowego maj i czerwiec 2013.
Witam wszystkich bardzo serdecznie. Ogrodowisko obserwuję od ponad roku, jestem w Waszych ogrodach codziennie. Codziennie zachwycam się, podglądam, szukam inspiracji. Postanowiłam w końcu, z biernego obserwatora stać się częścią tego wyjątkowego miejsca. Z ogromną nieśmiałością postaram się pokazać to co stworzyłam na moim skrawku ziemi. W domu mieszkamy od 2010 roku. Ze względu na finanse ogród zaczęliśmy tworzyć dopiero w 2012. Polegało to na wyrównaniu terenu, posianiu trawy i nasadzeniu ok. 100 brabantów.
Rok 2009.
A to już wiosna 2015.
Dzisiaj ucieszyłam się widokiem ptaków pałaszujących moje, posadzone za płotem, ,jarzębiny z ostatnich czerwonych korali. Czas na dokarmianie. Mróz -13 i brak śniegu to nie najlepsze prognozy do przetrwania roślin.
Olga80 - dzięki! Aniu - Opis jak sadzę zamieściłam w wątku "Powojniki co zrobić" ale wkleję i tu skoro mam już własny wątek:
Mam gliniastą glebę, specjalnie dla powojników kupiłam sobie świder ręczny żeby móc głębiej kopać. Ja robię tak: dołek ok 60cm głębokości na spód drenaż (kamienie, keramzyt lub "pokruszony" styropian), do środka ziemia z ogrodu (glina ta z górnej warstwy), nie z dołu + torf odkwaszony +piasek, trochę wapna do obniżenia Ph (zależnie od Ph Twojej gleby), w tym roku dodaję również garść obornika granulowanego (nie bezpośrednio w okolicę rośliny tylko "na potem") ale jak się to sprawdzi to się dopiero okaże. Jeśli chodzi o średnicę otworu to staram się jak największą ale zwykle to na ok 40cm górą wychodzi a dołem mniej ok. 30cm. Sadzę zgodnie z zaleceniami dotyczącymi danej odmiany, czyli np. głębiej niż w doniczce był. Podsypuję korą.
,bold text
***
Dziękuję Jolu. Jesteś moją sąsiadką? Musimy się spotkać.
Mój ogród wegetuje, ja też. Miałam trochę kłopotów zdrowotnych, czekam na więcej słoneczka ( ale boję się myśleć o letnich upałach),oszczędzam się i kuruję. Mam nadzieję, że zanim zakwitną pierwsze kwiaty i ja będę zdrowsza.
Ten rok był dla mnie trudny zdrowotnie, ale jakimś cudem przy podsumowaniu wypadł bogaty w podróże. Moje stopy postawiłam w Egipcie, Izraelu, Jordanii, Holandii, Kanadzie a nawet zatrzymałam się na krótko w Finlandii i Anglii.
Z serdecznym pozdrowieniem i najlepszymi życzeniami na 2016 rok
wstawiam Ci fotkę z klimatem zimy, jakiego u nas brakowało w okresie świąteczno-noworocznym.
(dodam, że to klimat z obrazka w sklepie świątecznym)
Dla Asi, Magdy i Waldka, zaglądających, również
NAJLEPSZE ŻYCZENIA SPEŁNIENIA WASZYCH DOBRYCH MARZEŃ !!!