Wczoraj kuchnia była moja...Wygoniłam eMa z jego królestwa.
Bigos i kapucha z grochem ugotowana a jeszcze starczyło czasu na słodkości.
Artyzmu to tu nie widać ale w smaku są wyśmienite.
Fajne bombki wyszły ...tylko ten czas, i tu się nie dziwię, że nuży Cię, to wyczekiwanie na wyschnięcie, ale te prawdziwe cuda nie rodzą się tak szybko, wyszły cudownie jeszcze na dodatek koronkowa wstążeczka, sprawia że wyglądają jeszcze delikatniej
Kiedy zobaczę je na choince?
Dorotko, na dekoracje nie mam czasu. Tylko troszkę zrobiłam. Skromnie. Nowych ozdób nie kupowałam, a mój kotek testuje wszystkie bombki, więc musiałam zastąpić szyszkami
Mikołaja e-Muś przytachał i MA BYĆ Więc sobie stoi i zaprasza do domku