Wiedziałam, że załapię się na piękne widoki Pozostałe przyjemności zostawiam sobie na jutro
Smagliczkę także kocham i zawsze wysiewam co najmniej tuzin paczek. Jest niesamowita
W jednym , czyli tu gdzie mieszkamy mamy własne piętro( poddasze), ale niestety w projekcie nie było osobnej klatki schodowej i przechodzimy przez przedpokój rodziców na parterze....cegły na ścianki działowe osobiście wszystkie na górę wnosiłam , a eMuś murował
I ten od Babci gdzie mamy ogród , a tam brak kuchni , łazienki, centralnego , gazu, podłogi do wymiany bo deski spróchniałe na legarach.....udało nam się na razie wyremontować w ciągu tych 4 lat budynki gospodarcze, ganek w domu i podłączyć wodę.....reszta przed nami
Tu mieszkam obecnie , a kiedyś pewnie moi chłopcy jak się przeprowadzę po remontach na tamte babcine włości
Ty moimi cudaczkami a ja u Ciebie ozdobami świątecznymi.
Robisz piękne, dopieszczone w każdym szczególe rzeczy.
Twoje bomby podziwiała już chyba cała moja rodzinka.
Ptaszyna zadomowiona
Wnętrze aż błyszczy, ach Ty mój aniołku, kto by pomyślał, że obudowa kominka to Twoje dzieło, piękne butelunie, i jeszcze w bombkach....ja też pomalutku tworzę świąteczny nastrój
Kolejna publikacja Twojego pięknego ogrodu, ach jakie sukcesy...gratuluję....jak się czujesz, wiesz o czym piszę...wszystko ok
ściskam, tulam i buziakuję