Zdjęcia porównawcze mojego bluszczu. Ta bździnka przed korzeniem została posadzona w 2011r
Tak w ogóle to moja pierwsza rabata . Sosna himalajska niestety złapała jakieś choróbsko i nie udało jej się uratować. Pozostał po niej jedynie kawałek pnia, na którym jest wiklinowa kula. Ten mały klonik z lewej strony Filipka to ten już spory, który jesienią jest taki krwisto czerwony. Zobaczcie jeszcze jakie tuje były małe. Sylwia przekonasz się jak rośliny jednak całkiem szybko rosną .
A to zdjęcie z tego roku. Bluszcz zarósł całego korzenia i rozpływa się po rabacie. Jego dzieci mam w różnych częściach ogrodu .
Jolu, lubię Twoje eleganckie dekoracje. Są pełne wdzięku i delikatności. Pamiętam z tamtego roku bukszpana podświetlonego z niebieską kokardą i gwiazdką.
Jak gdzieś wyjadę, to zawsze coś przywiozę...dzwoneczek, wazonik, figurkę....ale moje zdobycze nie są tak wyeksponowane...chyba coś poprzestawiam przed Świętami
Ładne maski z Wenecji?
Dzięki Aniu, sprzęt polecam, dziś kolejne trzy okna umyte w bardzo krótkim czasie i przy niewielkim wysiłku bez smug
Dziękuję Kamilko za takie ważne rady, będę musiała się nad tym pochylić. Mój miał być zielony Już nie będzie, bo mi się nie podoba, fakt, że gdyby został zielony, to ten zielony byłby inny, bo teraz jest po prostu brzydki.
Martuś, dzięki, najgorszy nie był
Dla tych co się chcą poczęstować jarmużowy koktail na dobranoc, albo jutro na dzień dobry
Szkliwione w całości? Śliczną gwiazdeczkę ulepił, a jeszcze służy jako świecznik Ja wszystkie ceramiczne wyroby chłopców trzymam i używam , a oni się cieszą zwłaszcza młodszy
Mama nie robi ozdób świątecznych....to chociaż dziecko się postarało.
Dziś dostałam od swojego synka....zrobił w przedszkolu na zajęciach z ceramiki....