No właśnie, Zbyszku, to kamerowanie,
najskuteczniej odstrasza Hanię.
Bo nie chciałabym na stare lata,
znaleźć się przed obliczem "landrata".
No i przed rodziną jaki by był wstyd!
A jak to mówią aresztów bywalcy -
Odpuszczę nawet gdy świerzbią palce!
Mimo, że podziwiam tę piękną trawkę-
Nie warta skórka za wyprawkę.