otóż nie mam, byłam u niej w tym roku w ostatnim tygodniu maja i fotek nie robiłam bo łaziłyśmy po szkółkach. Miała być u mnie we wrześniu ale się skończyło na obiecankach.
Za to wiem na bieżąco co w ogrodzie otóż
warzywnik wyczyszczony i zwapnowany i czeka na skopanie a może już
liście zgrabione
coś tam przycięte
coś z kompostem problem bo się zapalił samoistnie w lecie jak dała skoszoną trawę
na balkonie nadal rosną bakoy białe i dosadziła starce bo małe fuksje się w upały sfuksiły
narzeka na donice że zlikwiduje
no i nie zdążyła kupić róż na jesieni i wykopać mi piwoni co w maju kwitnie
piwonia ma 50 lat mega piękny kolor no i majowa
a fotkę mam nawet z 11 maja
a tu w innym miejscu drugi krzaczek no i widok na piekną bylinową rabatę
mam nadzieję że tej ciemnej wiśni nie upitoliła choć chciała bo coś tam ja zjada
no i mam mam fotkę
kiedyś pozdrawiała O i mi przysłała
to róża Lykefund pnąca się po jabłonce i Dorota
a i zapomniałabym z nowości u Doroty jest kolejny wnuk z czego i ja się cieszę tak samo jak ona
jak to w naturze, a ja kupiłam cudo krwawnicę w ub roku u Szmitów i niestety w te upały nie zakwitła i nie wiem co z niej będzie.
Widziałam że w tym roku podczas spotkania O wiele osób tez kupiło ciekawa jestem jak u nich -one muszą mieć wręcz podmokłe miejsce.
mam też czapkę mikołaja i wstążki, czapki dostaną kule a wstążki do traw i dzwonków
trzeba się za taką robotę teraz zabrać wszak to za miesiąc prawie a czas leci
żeby pozostać w temacie przywołam styczeń 31 tego roku i coś mi się wydaje że teraz też tak będzie - do świąt bez śniegu
Dzisiaj nie za bardzo można było pracować w ogrodzie. Spore opady i mam wodę w ogrodzie i oby opadła zanim przyjdzie mróz wszak tam byliny siedzą.
Tak więc odwiedziłam sklepy do których powinnam mieć zabroniony wstęp.
Należą do nich centra ogrodnicze,giełda staroci i te miejsca gdzie można kupować ozdoby świąteczne.
Miałam rdest Auberta ja, miała też sąsiadka.. ona wyciepała i ja też. Raczej się nie sieje... ale rośnie jak głupia Puściliśmy na siatkę i to był głupi pomysł Ogrodzenie było zagrożone po 2 latach
Możesz ją przycinać kilkakrotnie w trakcie wegetacji.
To moja po roku... i widać tylko jedną połowę Fajna jest ale nie na siatkę..