Jeśli chodzi o roślinę na obwódkę to bardzo mi się podoba kostrzewa sina ale ostatecznie stwierdziłam, ze nie mam po prostu czasu na jej wyczesywanie i obcinanie kwiatostanów dla zachowania ładnego pkroju, chociaż muszę przyznać, że bardzo szybko rosną i były bezproblemowe w tym roku ( i tak nie wytrzymam i kupię kilka sztuk bo jest okazja na A po 2,80- całkiem ładne kępki)
A to moja
Dorotko ja wierzę , że się uda. Kupiłam w lipcu cebulkę lilii orientalnej w woreczku już bida zaczęła rosnąć białe listki prawie miała mizerota okropna za 1zł bo już nikt nie chciał, wzięłam dwie i wte upały posadziłam na mojej patelni i tylko 1 raz podlałam, obie złapały się życia i jedna nawet mikro kwiatuszkiem zakwitła miał dosłownie kilka centymetrów , ale się odwdzięczyła, w przyszłym roku będzie już zdrowo rosła mam nadzieję
Masz rację, nawet duże egzemplarze idealnie znoszą przesadzanie, zresztą właśnie planuję przeprowadzkę wielu hortek na przedpłocie
Co do wielkości to od najmniejszej
Sundae Fraise
Pinky Winky
Anabelle
Vanilla Fraise
Sprawa dyskusyjna jeśli chodzi o Candlelight- u mnie w tym roku wyszła wręcz wersja miniaturowa
A to moja Sundae Fraise ( drugie podejście, za pierwszym razem okazała się zwykłą Vanilką, na wiosnę wędruje do gruntu)
Kasiu, mój mąż corocznie mocno tnie orzecha i dobrze mu to robi. Dzięki temu jest rośliną o przyzwoitych rozmiarach. Każdego roku, o ile nie przemarznie wiosną rodzi owoce.
Pozdrawiam Kasiu