Czyli każda inaczej, a parasolowata i tak jest cudna, nawet jeżeli ma chwilę przestoju.
Tu moje ulubione trio jesienne - parasolowata, brzoza i metasekwoja
Hortensje były jednymi z pierwszych roślin, które posadziłam w ogrodzie, a że lubię łany roślin jednego gatunku, to trochę się ich nazbierało
Ileż to razy obiecywałam sobie, że poprzestanę na tym co mam, ale jak tylko dojrzę hortensję, której nie mam, to automatycznie wyłącza mi się rozsądek i potem biegam z doniczką po ogrodzie.
Tydzień temu z rabatki pod murkiem wywaliłam wreszcie szmatę i ten paskudny brudno-szary żwir. Niby rabatka mała, a trochę tych wiader ze żwirem się uzbierało.
potem magnolia postanowiła zrzucić kiecę i było ogólnie dziś duuuużo grabienia. A tą rabatkę muszę sprzątać w kucki, żeby w te wszystkie zakamarki wejść
Ale za to już jest ok . Wiosną dosadziłam tu sporo zimozielonych roślin, więc ta rabata już nie będzie zimową porą zionąć pustką. Już nie będę jej nazywać koszmarkiem
Witam,mozna prosic o nazwe tej sosny chodzi o te w torebkach?Miala byc sosna schwerina wiethorst dorastajaca do 150-200cm a pani w szkolce powiedziala ze to wielkie drzewo bedzie.Kupila mi mama przy okazji na moja prosbe.pozdr
Kondziu witaj serdecznie. Na szczęście nie wszyscy faceci są tak oporni ogrodowo. Od jakiegoś czasu cichutko buszuję u ciebie w wątku, ale tyle stron natrzaskałeś, że nie wiem czy do Bożego Narodzenia się wyrobię.
A to moja skrzynia na złoto ogrodnika.
Nie jest za duży 1,2 x 1,3m, przód zdejmowany (na wiosnę dojdą jeszcze dwie albo trzy takie komory).
Nigdy wokół tych kamieni ta roślina nie będzie rosła. To cały Twój problem. Albo usuń kamienie albo przesadź tą roślinę w inne miejsce i wszystko będzie ok
myślałam o formowaniu ich w kule, czy ciąć je na wiosnę czy jeszcze za wcześnie - a jak ciąć to jak ??? dopiero bym robiła to pierwszy raz, więc proszę o wskazówki dla baaaaaaaaaardzo wielkiego laika