Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "kompostownik"

Zbyszkowy kwietnik 13:06, 16 mar 2011


Dołączył: 22 lis 2010
Posty: 11868
Do góry
No super, widać, że się miało rys. techniczny teraz wszystko jasne
Zastanawiałam się, jak umocowane (wiszą) są skrzynki z kwiatami, ale już napisałeś, że druty lub jakaś siatka zamocowana jest do desek.
Dołączę Twój rysunek dla mojego M. będzie miał na emeryturze co robić ....

Z tak łączonych desek mam zrobiony kompostownik, też fajnie wygląda ...
Ogród Sylwii od początku :) 09:56, 04 mar 2011


Dołączył: 18 paź 2010
Posty: 14380
Do góry
Czyli, rzecz krótko ujmując trawę po skoszeniu rozrzucam po rabatach i podlewam . Mam tej trawy po każdym koszeniu bez liku. A miejsca na kompostownik niet
SOSNOWO II czyli sosny na dobry początek. 10:50, 03 mar 2011


Dołączył: 18 paź 2010
Posty: 14380
Do góry
Moniś , rysunek jest jak najbardziej czytelny
Rozumiem , że lasek znajduje się na wprost tarasu wschodniego ?
Jeśli tak to po lewej stronie jest kompostownik i obok niego postawienie altanki odpada.
I jeszcze o jedno poproszę, o ile to możliwe , zrób zdjątko widokowe z tarasu wschodniego oraz południowego.
Coś wspólnymi siłami wymyślimy Mamy mało czasu więc do dzieła
Ogród u stóp klasztoru 19:49, 27 lut 2011


Dołączył: 31 paź 2010
Posty: 44149
Do góry
to mogę wrzucić na kompostownik? fajnie, część zostawię do podlewania, thanks))
Ogródek Goniak 12:04, 23 sty 2011


Dołączył: 14 lis 2010
Posty: 7595
Do góry
ja mam tak zakryty kompostownik!fjna sprawa, muszę przyznć i niewielki koszt!
Zakątek Olgi 22:34, 16 sty 2011


Dołączył: 30 paź 2010
Posty: 600
Do góry
[/UR

No niestety można się pozbyć drzewa łatwiej niż nam się wydaje i to tak bezkarnie.Ale w przyrodzie i dobro i zło powracają do właściciela,więc ja im żle nie życzę, jednakże "Jakie pomagaj Boże, takie Bóg zapłać".

A teraz zaprezentuję ogródek północny- lipcowy,po ulewnych deszczach,niestety znowu z moją osobą.Niektóre miejsca mam dosyć podmokłe i słonko tam prawie nie zagląda ,szczególnie pod murem,dlatego rosną tam dwie hortensje, paproć ,kopytnik.tawułki.Na wprost widać kompostownik,którego już nie ma ,albowiem korzenie klonu urosły do góry i wkomponowały się w kompost.Na płocie próbuję zmusić bluszcz,żeby się po nim wspinał.Sądzę,że ma ku temu doskonałe warunki,bo płot jest chropowaty,jednak mój bluszcz żyje własnym życiem i ani myśli się pozytywnie ustosunkować do moich nalegań.Jak go pozawijam,to przynajmniej nie spada-dzięki i za to.Huśtawkę też przeniosłam na drugą bardziej słoneczną stronę.Więc mam tam teraz spory kawałek do obsadzenia,niestety ziemia raczej sucha i słońca prawie nie ma.
Drzewa są bardzo pookaleczane przez maszyny budowlane i tak sobie pomyślałam,żeby pod nimi(szczególnie tym klonem )posadzić rdestówkę.Niech się wokół niego owija, a tych ran na korze nie będzie widać,a jeszcze jak zakwitnie to już całkiem dobrze.

[URL=http://img199.imageshack.us/i/zdjcianumer11395.jpg/]


Zdjęcie może niezbyt wyrażne,ale to właśnie kawałek najcienistrzej rabatki.

To już chyba całe archiwum teraz postaram się wykonać szkic ogródków i aktualne zdjęcia,puki śnieg stopniał a nowy jeszcze nie spadł.Liczę na Waszą pomoc .Kłaniam się pięknie.
Ogrody angielskie różne pomysły 11:37, 04 sty 2011


Dołączył: 11 wrz 2010
Posty: 1711
Do góry
Odnośnie kompostu: mamy odwieczny problem, gdzie ustawić kompostownik na naszej małej działce. Nie stanowi on ozdoby. Do tego czasami po prostu go czuć...;(
Niedawno stał niedaleko altany he, he, ale trzeba go było przenieść w kąt działki...gdzie prawie go nie widać..
Ogrody angielskie różne pomysły 09:47, 04 sty 2011


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77371
Do góry
W pobliżu dużych drzew można ogrodzić siatką kawałek miejsca i najprostszy kompostownik gotowy - ziemia liściowa tak naprawdę to jest, czyli liście zgromadzone w siatce, koszu, zagrodzie


Dobra rada. 00:16, 02 sty 2011


Dołączył: 14 lis 2010
Posty: 7595
Do góry
Zgadzam się Alinko,

Jak M zrobił mi kompostownik, taki 1,5x1m to myślałam, że nigdy go nie zapełnimy!ale teraz na wiosnę już mam miejsce na kolejny!teraz po raz pierwszy go oproznie, tylko się zastanawiam:chcę go rozłożyć na piaszczystą przyszłą rabatę pod domem, kt.mam i nie wiem czy lepiej usunąć trochę tego piachu dodać kompost i jeszcze czarnoziem, czy tylko obłożyć to samym kompostem wystarczy?o ile mi go starczy bo rabata będzie długa i szeroka.
Dobra rada. 22:25, 01 sty 2011


Dołączył: 31 sie 2010
Posty: 7524
Do góry
ja mam jedna dobra rade dla tych co zaczynają przygodę z ogrodem .obojętnie jak duży zaplanujcie kompostownik .to fabryka złota dla ogrodników .ja to odkryłam jakieś 5 lat temu .kompostu mam w brud ale wszystko zużywam na działce usypuje z niego nowe podwyższone rabaty i nie muszę nawozić byle jakiej ziemi tylko mam najlepszą.służy też mi do nawożenia jarzyn.bardzo polecam . trzeba tylko znać zasady wypełniania pryzmy.
Zielono mi! 09:29, 03 gru 2010


Dołączył: 24 paź 2010
Posty: 771
Do góry
Zasypało,zawiało,jest czas na myślenie. Ja myślę o tym,co zrobić z miejscem za skarpą. Jest tam spory kawał ziemi,chyba ze 40 na 15 m,dotychczas niezagospodarowany,na szczęście niewidoczny,łączący się z łąką sąsiadów. Składujemy tam drewno na opał, jest pryzma kompostowa i od roku ogród warzywny,a jeszcze sporo miejsca zostaje- chwastowiska,trzymanego w ryzach Roundapem. Dotychczas było,bo było,ale jesienią obłożyłam tył skarpy kamieniami,wyrównałam,wyczyściłam,no i myślę. Drewno kiedyś zniknie,pryzmę przeniesiemy obok warzywniaka....i co dalej? Mąż chce teren od łąki oddzielić żywopłotem z ligustra,ja nie chcę oddzielić,niech się łączy i trwamy w zawieszeniu. Z pewnością nie będzie to część reprezentacyjna. Ponieważ nie znoszę grili w ogrodach, chciałabym tam zrobić miejsce na ognisko,może wyłożone plastrami dębowymi,z dębowym prostym stołem i siedziskami, odgrodzić jakąś zieloną osłoną z roślin[nie wiem jakich] kompostownik, na pozostałej części wsiać trawę z koniczyną,niech rośnie razem z chwastami,kosić to,aż zostanie to co zwycięży i utrzymywać taki dziki trawnik. Na skarpie najpierw zniszczę chwasty,potem obsadzę irgą,iglastymi płożącymi,żeby zakryć kamienie. Z pewnością nie chcę w to miejsce wkładać ani dużo pracy,ani pieniędzy,tanio i bezobsługowo,ale jakoś to musi wyglądać! Gdyby komuś coś przyszło do głowy,to czekam na pomysły.

URL=http://img146.imageshack.us/i/zask.jpg/][/URL
To to miejsce za skarpą,niby mało,a jest. No i jak się dogradzać,od takiego widoku?!



Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL
Wiem,kamienie okropne,ale pokryje je zieleń,innych nie było.

URL=http://img818.imageshack.us/i/51065262.jpg/][/URL
Widok od środka tyłu skarpy.
Kompozycje z trawami w roli głównej 22:00, 29 lis 2010


Dołączył: 31 sie 2010
Posty: 7524
Do góry
Na miskanta uważaj jeśli to cukrowy .u mnie rosną nawet po wyrzuceniu na kompostownik ,ale ogólnie to zależy od odmiany .Mariusz ci na pewno pomoże
Mech w trawniku 19:24, 21 lis 2010


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77371
Do góry
Obserwując Wasz trawnik na zdjęciach, wydaje mi się, że jest zagłodzony, brak mu nawozu i może jest zbity. Tak duża powierzchnia to sporo pracy z przygotowaniem gleby pod trawnik. Może nie mieliście siły po budowie i trawnik powstał na tym co było?

Ale można temu zaradzić, na wiosnę wertykulacja, posypanie ziemią z worków i nasionami, i duuuużo nawozu szybko rozpuszczającego się np. saletra wapniowa na początek i duuuuużo wody, aby rozpuścić nawóz. Powinno być dobrze. Za wilgotno to raczej chyba u Was nie jest.
Podejrzewam filc, bo może bez kosza małżonek kosi?

Musicie chyba zrobić dobry kompostownik, tyle skoszonej trawy się marnuje. Czy macie? A tak byłoby czym wiosną zasilić trawnik. Zamiast kupować ziemię mielibyście własną i to jaką ! I to jeszcze za darmo.
Ogród nie tylko bukszpanowy - część I 20:57, 09 lis 2010


Dołączył: 31 sie 2010
Posty: 7524
Do góry
Danusiu nie będę ich ciąć świerków bo w dalszej perspektywie chcę żeby były wysokie .kompostownik jest w rogu działki ,w dole a ogród tylni jest długi na 50 m. tak więc z tarasu patrze leciutko w dół. zbyt późno doszłam do słusznych wniosków bo już dawno powinnam to zasłonić w naturalny sposób.problem wynikł jednak kiedy mój m. założył dość dużą hodowle gołębi rasowych i kompostownik zapełnia się w expresowym tempie. .......jak byś potrzebowała super nawozu to zapraszam na południe polski.mam go tyle że u mnie nie śmie nic marnie rosnąć ,to istne złoto .przy mojej glinie .przekopuje po trochu co roku i nawet tworze całe rabaty z kompostu przerobionego.w tym roku powstała trawiasta.kompozycja uratowana dzięki tobie po poradzie na innym forum????????.pamietasz
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies