O rany, a ja dumam co by tu zjeść..pysznie wygląda
mam nadzieję, ze rośliny pokazywane, juz rozszyfrowane, była juka, rojniki, ostróżka, gożdziki brodate
Też tu byłam , wierszyków nie zostawiłam,
ale żeby nie było zwątpienia,
zostawiam kwiatek, od niechcenia.
Ostatnia róża z mej grządki
idzie patrzeć na Twe porządki.
Ucałowania dla Krysi, pieszczoty dla wnuków, i drapanko dla Bariego.
A w dzisiejszym ogrodzie jeszcze inne widoki, przyjechała ekipa poprawiać nawodnienie, ale nie ta która spartoliła. Chłopaki przepraszali mnie że muszą zniszczyć trawnik i przez dwa dni ogród nie będzie ładny- rozczulili mnie, wybaczyłam im wszystko