Tess, mam nadzieję że oczar spełni pokładane w nim nadzieje - że będzie ładnie się przebarwiał i pięknie kwitł.
Ma stać na tarasie cały rok.
Kasya, te donice z jyska nie do końca odpowiadają mi kształtem. Ale zdecydowałam się na niższą i szerszą, w kształcie walca. Podobno bardzo stabilna. Zobaczymy.
Haniu, niestety, nie ma u mnie chętnych do wykonania donicy ze styroduru .
Nowa donica ma 45 cm wysokości.
Aniu, nie pamiętam (chyba) Twojego ogrodu sprzed transformacji, dlatego z wypiekami na twarzy oglądam to "przed" i "po".
To niesamowite, jak pięknie to zaplanowaliście i zrealizowaliście. WOW.
Jestem na 21 stronie i zachwyciły mnie ścieżki. Z czego są zrobione? To jakieś płyty?
edytuję, bo na 23 stronie doczytałam, że to obrzeża na płasko. Tak?
Czyli warunki u mnie miałaby praktycznie identyczne. Chcę nasiona, jak najbardziej Kochana Jesteś ( nie umiem wstawiać serduszek, ale wstawiam w tym miejscu ..................)
Nie żebraj, nie ma potrzeby Nie wiem, ile cebulek będzie, bo jeszcze niewykopane, ale jakoś Was pogodzę
Tak sobie pomyslałam, że może na łakę spróbujesz nasion? Nie zamiast, tylko prócz. Bo jeszcze nie wszystkie kwiatostany wycięłam. To może chcesz? Ekperymentalnie.Ja kiedyś czosnki wysiałam.
U mnie rośnie w pełnym słońcu. Na patelni. Piszą, ze to lubi. Ziemię ma żyzną (też lubi). Tylko u mnie glina, a to podobno niedobrze. Ale daje radę. Jak widać.
Po prośbie od Kasyai przychodzę u Niej tę prośbę do Ciebie skierowałam
A tu żebrzę dosłownie i jeszcze jeśli to możliwe będzie to jakie ma u Ciebie warunki glebowe?
Ozłocę jeśli się ze mną podzielisz poszukuję tej wysokiej właśnie do łąki chciałam i na rabatę. Please ( oczy Kota w butach ze Szreka, rąsię jak do modlitwy)