Są super, patrzę co rano na nie z kuchni budzą radość
A muszę jeszcze je rozmnożyć,bo tylko co roku rozdaję a przecież u mnie jesz że znajdzie się kilka zacienionych miejsc na nie
Bujności dodają liście wszelakie, a najwięcej czosnki.
Musze część wywalić, bo już mają za gęsto i nie kwitną
Kupiłam ostatnio hiacynta w maslanym kolrze. Szukam dla niego miejsca bo nie pasuje do tych różowych
Cieszę się, że mukdemia żyje.
Zakochałam się w tym widoku Twoich irysów. Muszę koniecznie swoje rozsadzić i dokupić. U mnie krokusy dobrze sobie radzą w lekkim cieniu, a mimo wszystko słońce masz w swoim ogrodzie.
Może myszowate je zjadają?
W Przypkach jak zwykle. Lubię chodzić pomiędzy rabatami. Zawsze podziwiam sprzęty i ozdoby, jakie Danusia zgromadziła. Robię rabatę pod czereśnią, więc potrzebuję roślin do cienia. Kupiłam epimedium,trójlista ( nie wiem po co bo zawsze zamierają u mnie, ale jak zwykle chcę jeszcze raz spróbować )Czworolista, języcznika i paproć. I stoję nad tą rabatą i mi mało.
Dlatego pojechałabym do Przemka po paprocie i może coś jeszcze bym zgapiła
Ja 10 maja jadę na południe. Polski
No nie żartuję
Jestem zawalona liśćmi czosnków. One robią teraz busz.
Dzisiaj wywaliłam z tylnej rabaty na przeciwko tarasu 2 tuje. I teraz mi pusto. Przesadzam, ale muszę dokupić parę roślin.
Ewa, u mnie też hiacynty ładnie się rozmnażają. Nie są tak dorodne jak te kupione, ale myślę, że hodowcy je porządnie dokarmiają. Nie narzekam. Mimo, że je rozsadzam nie kwitną ładniej.
Relacji brak, bo mi sie telefon rozładował.
Dla mnie ostróżki sa wymagające.
Za to serduszki super twardzielki. Ja tam bym się cieszyła, że dziecko wybrało sobie jakąś roślinkę. Mój syn wcale się ogrodem nie interesuje.
Moj ogród też jest misz-masz, ale akurat ja to lubię
Juzia, susza totalna. Podlewam codziennie. Trawnik wygląda tragicznie.
Deszcz krąży dookoła. Mnie omija. W prognozach jest, na drugi dzień odwołują.
Zaczynam się martwić.
Naprawde wygląda u mnie az tak zielono? Mam wrażenie, że tak jak u wszystkich.
To te czosnki takie dają wrażenie.
Wedle życzenia -fotki
Klony przezimowały bardzo dobrze. Oprócz jednego, ale on ma wywiejewo. Zastanawiam się, czy go wywalić, bo musze obciąc na 60 cm od ziemi, czy dać mu jeszcze szanse.
Aniu, z magnoliami już się pożegnałam: z uwagi na liście, z uwagi na przymrozki, z uwagi na sąsiadkę, której przeszkadzały liście lecące z niej jesienią. Został z niej tylko kawałek pnia, i służy jako podpórka pod fasolę.
Druga, miała być mała do 1,5 m. a urosła już ponad 3m. Jeszcze jej dam szansę, ale przytnę na wysokość 1 m. Zobaczymy. No i gwiaździsta, ta jest ok. Kwitnie regularnie po przymrozkach.
Wiele roślin kupujemy bez rozeznania sytuacji. Kupiłam trawy, niestety dla mnie teraz już to jest problem, a mam tylko 3 egzemplarze. Jak nie było zakazu ognisk na działkach, to było ok, teraz zrobiło się tego dużo, i nie ma jak utylizować. Ogród nie robi akcji recyklingowych, a ja bez pojazdu, muszę najmować kogoś do wywózki do pszoku. Też pójdą w odstawkę.
To samo z krzewami, które miały zasłaniać mój trawnik, były wyciszeniem dla dzieci, teraz dzieci urosły, wnuki mają swoje trawniki, u mnie bywają rzadko, Takiej osłony nie potrzebuję.
Zostawię byliny i to wszystko. Jest trochę pracy wiosną i jesienią, ale to mogę kontrolować
sukcesywnie.
Pozdrawiam, dziś regeneracja, a jutro kolejna dawka ogrodowizny.