Niezupełnie ogrodowiskową, bo ja nie daję maty tylko kamyki, grubo korę lub grubo zrębki drewniane. niech sobie dżdżownice swobodę mają
Przedostatni warzywnik - jako ścieżka - dałam zmielone gałązki, nie mam zdjęcia gotowego warzywnika, bo dopiero sypiemy ziemię, jeszcze ogród nie skończony jest. Chociaż w jednej skrzyni już rośnie rzodkiewka i koperek na natkę.