Elu kochana, no nie wiem cały czas co z tym drzewem, bo ja nie mam nic przeciwko prostym liniom, ale niech mi ktoś je wytyczy, bo nie mam zielonego pojęcia jak je u siebie zrobić...
I Ty mnie tym przetacznikiem straszysz?...buu, najwyżej wyciepię i zamienię na szałwię w przyszłym roku...nie odpuszczę...mączniaka mi złapał floks od Gosi, ale dopiero jak noce chłodne były...
Kur nie obfociłam, ale Kondzio ma takie to wiesz jak wyglądają, ale i królikom zdjęć nie zrobiłam, a to giganty były warte pokazania i tego żałuję najbardziej
A spotkanie to i Ty fajne miałaś...ale faktycznie spotkanie ważniejsze od zakupów...a smaku ciasta Grzesia nie da się opisać...mmmmiodzio...prosto z piekarnika, ciepluchny i przepyszny
Specjalnie dla Ciebie apple crumble, czyli swojsko jabłka pod kruszonką z dodatkiem borówek , bardzo smaczne, do tego kawa i lampka wina, jeśli lubiszZapraszam