Pokażę Wam zdjęcia z tyłu domu. Na razie wycięte - duży orzech włoski który sam się zasiał i rósł w mgnieniu oka, mnóstwo jakiś dzików drzew i dwie mocno spróchniałe i prawie wyłamane wiśnie- nie do uratowania. Jest teraz sporo miejsca do zagospodarowania. Tylko trzeba jeszcze wykarczować pniaki. To jest strona wschodnia, ma około 4 metrów szerokości. Może bedzie tam jakiś placyk ze stolikiem i krzesłami. Ale przez zimę muszę przemyśleć jak ten kawałek zagospodarować.
O nie susza nie ominęła, miały wiaderko wlewane bo z węża to ja nie wiem ile wody się leje, no i 2 razy magiczna siła, białe tydzień temu, a teraz już różowawe dziś się robią
Zobaczyłam zdjęcie powyżej i sobie przypomniałam,że nie Ci podziękowałam Aniu za ważeczkę Dziękuję
Aniu, ta hosta pierwsza z prawej, co jej dolega? Chcę wykopać hostę od mamy, ale właśnie tak samo wygląda i boję się żeby jakiegoś grzyba nie przytachać sobie do ogrodu.
Ten schodek jest przy altance, a te kulki to tawuła cięta w kulę, mam zamiar i z drugiej strony tak na wiosnę zrobic tylko nie wiem czy utrafię w ta sama tawułę - ale to już plan wiosenny
Filomena, kopczykuję róże nowe, młode i te dla mnie cenne - na tyle starcza mi ziemi-kompostu i sił, oczywiście to najlepiej przed mrozami nawet w grudniu oby nie za wcześnie
Dziękuję za prześliczną recenzję mojego ogrodu - aż lżejsza się zrobiłam - teraz ilość kolorów się ogranicza ale w sierpniu ogród płonie kolorami bo ja jestem od koloru i zapachu uzależniona
Już ciekawa jestem tej rabaty którą masz zapamiętaną - zyczę szybkiej realizacji
potwierdzam w zeszłym roku byłam w Świnoujściu i byłam zachwycona aranżacją, pomysłem i realizacją zieleni w centrum. na potwierdzenie wstawiam zdjęcia
Pogoda dopisała wyjątkowo, a kawka na świeżym powietrzu smakuje wyśmienicie. Aż szkoda że to już jesień chociaż u Kasi w ogrodzie jakby pełnia lata. Świeżutko i kolorowo.
Piękny zieloniutki trawniczek.
Róże kwitną jakby była pełnia lata. MW już wpisana na listę moich wiosennych zakupów.