To jest piórkówka Fireworks jest cudowna ale niestety nie zimuje. Spróbuję ją przezimować w wiatrołapie jeśli się nie uda to na pewno ją kupię w następnym sezonie
O cieszę się,że do mnie zajrzałaś.
winogronka w tym roku obrodziły. dużo pojedliśmy już i jeszcze 3 wiaderka dziś zostały zerwane
O jeżówkach pamiętam, susza się. Jeszcze dziś jakieś na stół do suszenia dołożyłam :0
Możesz już podać adres do wysyłki
a może jeszcze coś ???
Gosiu, nam też się podoba ta nasza pupilka.
ale do obcych to jest bardzo ostrożna.
Nie da się dotknąć,pogłaskać.Może to i dobrze, bo nam nikt jest nie zabierze.Teraz mieszkamy przy ruchliwej ulicy.A ona często już idzie pod siatkę i przygląda się co tam się dziej,, ruch samochody, dużo,ludzie...itp.
To dla niej inność .Nie była do tego przyzwyczajona
A już niejednokrotnie słyszałam,zza tuj,że ludziom się podoba, przystają i ( tak jak dziś 3 osobowa rodzinka) - O jaki ładny kot!!
Zamieram i słucham się się będzie działo.Ale pozachwycają sie i idą.Ogrodzenie dobre,Raczej musieliby wejść na posesje im ja złapać,A ta obcym sie nie da.To i dobrze!!!
Uwielbiam rude kotki, mój pierwszy rudy ( Bartek I) przepadł bez wieści, kolejny (Bartek II) chodzi za mną jak piesek . Serdecznie pozdrawiam i jeszcze raz gratuluję kącika
Dzisiaj miskanty w roli głównej, bo co innego pokazywać
Na początek Variegatusy pod świerkiem przy domu.
Maj i wrzesień, tego roku oczywiście.
Dobromierz, miał być czerwony a jest taki sobie...
Strictus i Variegatus, 3-letnie.