Powiem tak gdybym wiedział że ziemia jest zachwaszczona to bym posypał nawozem na chwasty, było u sprzedającego napisane odchwaszczona, przefiltrowana itd. Dlatego później walczyłem z tymi chwastami i co jakiś czas je wyrywam ale żebym mógł opryskać ja to dopiero za rok chyba mogę co nie ?
Co do betonu niestety nie było mnie przy tym ponieważ to dziewczyny były jak robili tą kostkę a dopiero później one stwierdziły że posiejemy trawę gdybym był przy tym sam bym im powiedział co i jak , bo pracuje z materiałami budowlanymi i wiem co jest 5.
Co do nawozu po 1 koszeniu nawiozłem nawozem agrecool do regeneracji i zakładania trawników i dlatego w niektórych miejscach zrobiło się siano, ale to chyba z racji dużej dawki co nie ? I dlatego szukam pomocy co z tym zrobić. Czy na nowo posiać trawę w te miejsca ?
Było 2 koszenie i chwasty wzrosły więc je też usunąłem ręcznie ale zapewne nie wszystko z korzeniem bo się urywały pomimo delikatnego wyrywania.
Teraz będę kosił 3 raz bo trawka znacznie podrosła a na te boki gdzie się zaczyna kostka ostatnio dosypałem ziemi z nawozem ale muszę poczekać 10-14 dni i potem chce dosiać w te miejsca trawę (czy tak mogę ?)
Ja przezornie zamierzam zrobić sadzonki. Po doświadczeniach tegorocznych już wiem coś więcej o tych szałwiach, próbuję dalej Jedyna sadzonka, która przetrwała zimę, zaczyna kwitnąć
Dzięki Danusiu. Rozumiem chyba o co chodzi, młode listki muszą mieć już taki kolor jak "stare" i nie mają być delikatne. No i nie w czasie opadów. Jeszcze raz dziękuję.
Pozdrowienia.