Filomeno miło Cię zobaczyć w moim skromnym ogrodzie . Melduję, że kłosowiec nadal wschodzi .
Mnie też trudno uwierzyć, że rośliny tak dobrze sobie radzą na moim ugorze i że ten ugór przestaje być ugorem.
Uwielbiam te maluchy, lubię patrzeć jak rosną bo powinnam patrzyć na rosnące wnuki a młodzi się teraz z tym nie spieszą. Może te roślinki mi je zastępują, może dojrzałam do roli babci, którą jeszcze nie jestem.
Moja magnolia też była maleństwem i już w 2 roku po posadzeniu zakwitła. Ma zaciszne miejsce i pół cieniste, bo nie znosi pełnego nasłonecznienia. Kupuję małe rośliny, bo wg. mnie lepiej się adoptują w nowych warunkach, a u mnie ziemia kiepściutka. Uwielbiam ją za "niemagnoliowe" kwiaty , jest inna niż wszystkie magnolie i kwitnie później - ten rok jest wyjątkowy.
Gaury różowe odmianowe ładnie mi przetrwały, ale siewki są pojedyncze. Natomiast biała wg. mnie najładniejsza znów mi się wysiała, ale tak jak pisałam nie można wokół pielić zbyt wcześnie. Jeśli potrzebujesz większe ilości pisz na priv póki są siewki . Czytałam, że by się zagęszczała i mężniała, trzeba uciąć pędy i tak zrobiłam w zeszłym roku. A ona i tak kwitła już w lipcu .
pozdrawiam Filomeno i zaglądam do ulubionego ogrodu oczekując na zdjęcia
O nie ,tak byłoby mi za dużo tych bordowych drzew. Jeśli już to zostawiłabym to tak
Te wszystkie klony są bardzo jasne i dają taką jasną plamę a poza tym każdy inaczej będzie rósł. To chyba nie byłby dobry pomysł żeby je w jednym miejscu posadzić. Zastanawiam się czy z tego mojego Variegata poprzez podkrzesanie i przycinanie korony nie dałoby się zrobić podobnej sylwetki do szczepionego Flamingo. Można by się wtedy pokusić o zostawienie ich obu.
czyli będzie tak jak tutaj tylko dodatkowo buk na cypelku za magnolia? I może wszystkie klony które masz dać na tą przestrzeń między zagajnikiem za ogrodzeniem a swierkami?
Chyba z tym bukiem na cypelku będzie całkiem dobrze. Gdzieś tam podświadomie nie chciałam iść w tym kierunku bo przyzwyczaiłam się do myśli o kalinie w tym miejscu. Ale tak jest dobrze. Nawet ta magnolia będzie fajnym kpntrastem dla bordowego koloru. Jak fajnie dobierze się rośliny na cypelek może będą z tego luzie
Witaj Iwonko,
Tez lubię ta zmienność w ogrodzie.
Uczę się ciągle i eksperymentuję z połączeniami. Nie zawsze stosuje takie typowe i oczywiste i popularne na o - nieraz coś mi z tego wychodzi
Na zdjęciu to magnolia, która była królowa tej rabaty na początku kwietnia
Domek dziękuje bardzo. Powiem Ci ze czujemy się tutaj super, mieszka się rewelacyjnie ale nie była to miłość od pierwszego wejrzenia. A nawet nie od drugiego
Ogród rzeczywiście wymaga pracy ale to już widziałaś. Skarby są fajne pod warunkiem ze nie stoją na drodze do nowych planów A tak to kłopot bo z reguły trzeba by przesadzać a wiadomo jak to jest z dużymi roślinami. Nie zawsze się da. Zobacz np. mój zywoplot. Nie mogłam ot tak posadzić choin tylko musiałam kombinować
Widziałam Twoje cisy ( tak na szybko wleciałam do Ciebie i jestem pod wrażeniem. Super Ci to wyszło.
Stożki i lizaki robiłam. O ile lizaki trzymają się dobrze i rosną, tak stożki coś nie za bardzo. Rude i wcale przyrostów nie maja. Ale jeszcze daje im szanse choć straszą na tym moim froncie
Mańkowa rabata na pewno będzie z trawami. Na razie muszę przygotować i posadzić to co mam a później będę wypełniacze dobierać. Dziewczyny podały bardzo dużo propozycji ( dziękuję jeszcze raz )wiec jest z czego wybierać
Na koniec odniosę się jeszcze do cen. Akurat nie mam z tym problemu
Cisy wys. 1 m są mniej więcej kolo 30-35 €, można trafić za 10 ale to wszystkie kupowane z gruntu. Mniejsze 60-70 cm kosztują ok 7€. Takich całkiem maluszków u siebie nie widziałam. Gotowych kulek z cisów( malutkich) tez taniej niż 35 € nie widziałam. Ja kupowałam takie spore krzaczki z których robię kulki po 20€.
Nie wiem jak serby. W jednej szkółce pytałam to spore 1,5 m kosztowały o ile dobrze pamiętam 15 €.
Ceny drzew mnie powalają: od 100€ w gore...
Uff, się rozpisałam
Ciesze się ze zajrzałaś do mnie i zapraszam częściej.
Asiu, irysy trawolistne zaczęłam rozmnażać, bo są jak dla mnie alternatywą dla traw. Właściwie poza przycięciem wiosną zapominam o nich. Kwiaty schowane w liściach, ale to liście właśnie mi się podobają, są błyszczące, ciemnozielone, dość wąskie. Będę je obserwować, bo jesienią zmieniłam im miejsce i podzieliłam na kilkanaście małych kępek, tworząc obwódkę. Nie mam więcej fotek, ale mogę zrobić, jeśli chcesz.
Magnolia, która na forum pojawia się tu i ówdzie pewnie mogłaby powiedzieć o wiele więcej na ich temat
martus to złudzenie, całe dwie duże rabaty (kłosownicowa i obedkowa) dopiero rosną, po zmianach zeszłego sezonu - w tym roku marniutko
hakone kupiona w szkółce cała padła a moja z matecznika przezyły moze z 6 sztuk to zabrałam ze stipowej i przesadziałam an była kłosownicowa ale kicha straszna
pierwionski lubię średnio
czyścce rosna ale chyvba pare sztuk tez wypadło i jezówki zilone tez padłu, pare sztuk przezyło
super bardzo lubie i stal i beton ale to wiesz ja własnie wymiary spisuje emowi na donice stalowe ale do domu i szukam jakochs tanich plastików na wkłady do nich