dwa, jeden trochę dziwny, mniejszy, nie wypuszcza nowych pędów z ziemi jak to zwykle robią Anabelki rozrastając się. Możliwe, że za płytko posadziłam. Skoro widać derenia to pokażę owoce
ten widok jest urzekający...;czy te róże w rozplenicach zatopione?? też tak chcępowiedz mi jeszcze Irenko,czy trawy w miejscu proponowanych przez Danusię buków (jako przegroda od warzywnika)to dobry pomysł...i jakie? bo byłoby dobrze,aby nie rozchodziły się mocno na boki.Róże juz tam rosną i wtedy tylko ściana z trawiszczy..
doczytałam o różach,że tniesz nisko aby nie wyrosły wielgachne...dobrze to wiedzieć,bo już się bałam ich rozbujania a zwłaszcza Chopina i Paradis.
Niestety nie mam, zdjęcia przed erą Ogrodowiska robiłam sporadycznie a jestem z Wami od Wielkanocy. Kwiatostany oczywiście zostawiam na zimę, wygląda to fajnie
A to już mocno zmienione Limonki
Zaczęliśmy w tym roku podlewać rośliny gnojówką z pokrzyw, tuje od razu poczuły się lepiej
Pęcherznica narazie króluje na rabatce, dalej śliwa wiśniowa nigra, no i trzmielina zakryła beton wystającej studni chłonnej pod tym muchomorem
nóżki brzozowe przyjechały razem z drewnem kominkowym i od razu znalazły swoje miejsce na oryginalny kwietnik
Nigdy nie stosowałam obornika, więc trudno mi się wypowiedzieć. z tego co pamiętam to Krysia z Hirutkowego raju chyba stosuje pod nie obornik i ma piękne krzaczki, więc coś jest na rzeczy, może Ona zdradzi więcej szczegółów
U mnie przede wszystkim woda w dużych ilościach i magiczna siła