Fotek mało...pochłaniały mnie ostatnio takie prace...do domku trudno było dojść,bo glina i ślisko...wymyślałam kamienne ścieżki...jeszcze kilka podejść i będzie ukończone.
Mam mega opory przed wstawieniem zdjęć ale wstawię.
Tak jak Loosiuu napisał są chyba zbyt rozstrzelone,choć w realu nie daje to po oczach tak jak na zdj.
Jak dacie jeszcze jakieś sugestie to przecież mogę przekopać..
Tak to mniej więcej leci,no i widać to co sobie zgotowałam,przeorana trawa będzie do samego krawężnika ale to już trzeba ręcznie,żeby kostki nie uszkodzić
Poza tym nowinka z ostatniej chwili!
Mam u siebie rodzinę jeży. Od jakiegoś czasu słyszałem, że coś chodziło pod świerkami, ale myślałem, że to koty. Dzisiaj jak położyłem się na trawie znowu to usłyszałem i gdy się przypatrzyłem zobaczyłem małego jeża. Maluch ledwo chodził i nie miał nawet 10 cm. Przeuroczy! Nie dotykałem i nie zbliżałem się na mniej niż 2 m dlatego ujęcie takie sobie. Maluch spał gdy robiłem zdjęcie
Cieszę się ogromnie!
Znajomi ułożyli sobie chodnik i ścieżki z trawertynu.
zanim zdążyli je zabezbieczyc przykryli folią i tak to lezało kilka tygodni. Teraz zdjęli folię i okazalo sie że plytki sa zabrudzone. Prawdopodobnie czyscili juz roznymi preparatami. Moze cos poradzicie