Meble dorwalam z super wyprzedazy. Nie sa spelnieniem marzen, ale potrzeby zaspokoja. Pracuje nad czescia wjazdową na działkę. Wobec ograniczonych funduszy nie ma lekko.
Wszystkie hosty spod okna wywaliłam pod domek dla dzieci. Są okropne. Wzięłam je z sadzonek od mojej mamy. Roślina matka była zupełnie inna biało zielona a mi jakieś hybrydy porosly. Dam im ostatnią szansę. Jeśli po tej zimie mię wyjdą z ziemi odmienione - oddam w dobre ręce.
Fotki są mocno robocze , proszę patrzeć tylko na cis.
Ściółka to skoszona trawa. Paskudnie wygląda , ale sie rozkłada i zaglusza chwasty. Maty nie używam , mimo że mieszkam w szczerym polu.
Kasiu żeby wkleić zdjęcia z kwietnia muszę usiąść do kompa , bo nie mam ich w komórce. Ewentualnie są na stronie chyba 10.
Opornie mi idzie to odpisywanie i jeszcze do Ciebie nie doszedłem
Jak mnie pamięć nie myli to jest ten Zdjęcia były robione w tamtym tygodniu więc prawie na bieżąco
Na bylinówce również zaszła mała zmiana Fiołki motylkowate ustąpiły miejsca żurawkom, które do tej pory rosły w gazonach. Było tu zbyt zielono, a taki mocny akcent na pewno się sprawdzi
Jestem u Ciebie na bieżąco i podczytuję te dylematy, nic się nie odzywam bo nie widziałam tego miskanta nigdy na żywo, jak czytam o nim w necie to na każdej stronie podają inne dane co do jego wysokości więc cięzko coś doradzić.
Jedno jest pewne jak kwitnie to jest cudny, a drugi argument za, to fakt, że będziesz mieć w ogrodzie odmianę, która jeszcze nie jest tak rozpowszechniona jak gracek czy ML.
Podpowiedzcie mi coś. Mam posadzone tawuły little Princes i przed nimi berberys bagatella,nie podoba mi się i chciałabym go stamtąd wysadzić i dać trochę obok ale nie "linijką" tylko plamą. Wkleję zdjęcie..
Myślałam by dać go pod nogi temu bukowi Dawyck Gold co po lewo go widać.