Z uporem maniaka wracam do kwestii przeróbki rabaty....mnie chodzi po głowie cieńki żywopłocik cisowy, berberysy bagatelne , morning no i jeszcze cos , ale już nie wiem co
Rzucam szkic , bo w na chwile obecna rośnie tam żylistek i szpetna hosta do połowy zeżarta więc nic ze zdjęcie nie da się wywnioskować.....
Obszar do obsadzenia...między bukiem z zawijaskiem bukszpanowym a świerkiem
Od razu bym wsadzała bo jak wsadzisz do doniczek to dopiero na wiosnę będziesz mogła bezpiecznie przesadzić. Moją turzyce podzieliłam i wszystkie ładnie się trzymają a będzie już 2gi tydzień Nawet ta w prawym dolnym rogi taka mikrusia że ledwo ją widac
Mam nadzieję, że nie powrócą w to same miejsce, z uruchomieniem wentylacji do teraz eM ma kłopot, może ruszymy w końcu zaczęły się porządki jesienne i zbieranie plonów...u mnie skromnie
buziak
Osy też mam, ale są w jodle i chyba w ziemi
a to gniazdo szerszeni.....jak to dobrze, że się w końcu wyniosły
Gniazdo mi zostało, bardzo wrzeszczałam na eMa, żeby go nie zniszczył...bo lubię pszczółki
Faktycznie tam, gdzie jest gniazdo, osy, pszczoły, trzmiele, szerszenie nie atakują, chyba, że się chce ich gniazdo zniszczyć....mimo wszystko nie chcę ich powrotu do domu