Zobaczymy, może jednak tak szybko nie odpuszczę
Wiejska z odpowiedniej odległości i perspektywy nie wygląda na zasiedloną przez nieproszonego lokatora.
Dziękuję
Kopułki wyjmuję mocno zamarznięte i takie układam na deserze, lub monoporcjach. One na tym deserze muszą mieć czas na rozmarznięcie i dopiero później podaję do zjedzenia. Foremek niczym nie smaruję. Ciastek w tej foremce nie piekłam, ale pewnie kiedyś spróbuję wlać tam ucierane, lub biszkoptowe ciasto.
Dziękuję
Wzruszyłam się, to bardzo miłe. Leczę się już siódmy rok, jestem po operacji, ale leki onkologiczne muszę brać już zawsze. Teraz to nie rak mnie dobija tylko to leczenie. Mam sporo skutków ubocznych, ale stan zdrowia jest stabilny. Zawsze mówię ,, oby gorzej nie było''. Z energicznej osoby stałam się trochę ociężała i wiecznie zmęczona, ale o ogród ciągle dbam w miarę moich możliwości. Nowości też dokupuję, właśnie zamówiłam 3 żółte piwonie.