Oj Dziewczyny... Faktycznie, szkoła się zaczęła i czasu mi brakuje... Lila poszła jako 6-latek do szkoły i ostatni tydzień był zakręcony. Mateusz to już 3 klasa i okazało się, że mają klasy naprzeciwko A ja z Julką zostałam i próbuję się rozdwoić.
Niestety już po ogórkach, upały dały im się we znaki i plonowanie się skończyło, choć krzaki ok. Teraz mam dojrzewające pomidory - zjadamy i zrobiłam sos pomidorowy na pizzę oraz kapustę - jakiś kapuśniaczek czas zacząć
Derbowianko wymyślaj na przyszły sezon, warzywa z własnej działki mają niepowtarzalny smak Jesteś w fazie urządzania ogrodu, więc pomyśl nad słonecznym miejscem
Malkul, witaj U Ciebie idealnie się wpisał warzywnik skrzyniowy, masz piękny nowoczesny ogród
U mnie w ogrodzie ostatnio przerwa przez pogodę, mam do przerobienia wspominane 3 rabaty, ale ciągle czekam na deszcz Ostatnio robiłam sadzonki hortensji za przykładem Agnieszki, zobaczymy co z tego wyniknie...
A wczoraj wieczorem wróciłam z Wawy, gdzie m.in. byłam na wystawie Zieleń to Życie Kupiłam kilka roślin do przechowalni (czyli na przyszłe rabaty), wzięłam autograf Danusi (pojechałam z Jej nową książką), wysłuchałam ciekawych wykładów, pooglądałam, trochę się zainspirowałam, porozmawiałam z ciekawymi ludźmi i czas przystąpić do działania Stwierdziłam, że czas zacząć projekt metamorfozy rabat i zacząć kompletowanie roślin.
Dziękuję Wam, że jesteście i dajecie mi siłę i chęci, pozdrawiam
Moja kwadratowa rabatka i okolice przy tarasie
Fajnie wyszło zestawienie jeżówek, hortensji i werbeny.
Róże jeszcze kwitną ... od czerwca Choć widać już jesień. Zmoczone deszczem ...
Posadziłam tu rozchodniki:
sadzonka dwuletnia , roczna i młoda tegoroczna - ładnie widać różnicę w przyrostach. I tegoroczne rozplenice - młode sadzonki
Już jesiennie się zrobiło, chłodno, wietrznie i deszczowo. Ale wyskoczyłam na chwilę do ogrodu, żeby zrobić kilka fotek. Nie mogę powiedzieć, że nic nowego się nie dzieje. U mnie w ogrodzie ciągle coś nowego wychodzi na pierwszy plan. I ciągle jest robota.
Jeżówki kwitną pięknie Green Jewel i Southern Belle
Drugie kwitnienie szałwii na tle białych rozchodników
Ognik szkarłatny cały obsypany pomarańczowo-żółtymi owockami
Wiecie co- ten płot cały czas inaczej wygląda i naprawdę, trudno powiedzieć, jaki to jest w końcu kolor i czy jest ok.
Teraz w deszczu jest jaśniejszy od starego nasiąkniętego wodą.
Tutaj jest domek malowany na wiosnę- bejca (inna) plus olej. Już sporo wyjaśniał od wiosny, zwłaszcza tam, gdzie na niego świeci słońce. A był niemal czarny.
A tak wygląda płot teraz w deszcu- po prawej stary, po lewej nowy
Dawno mnie nie było i zmiany mnie zszokowały.. musiałam się aż cofnąć do początku.
Rozmawiałam ze znajomymi.. i doszliśmy do wniosku, że bukszpany stare polskie są odporne na grzyba, a te holenderskie zaraz grzyb atakuje U Ciebie mogą być tylko te holenderskie...
Ale trawniczek jest pięknie zielony... widać, że pada deszcz, bo z kranówki nawet przy hektolitrach wody nie potrafi być zielony