Hmm, może ją trzeba dzielić. Jest wiele bylin krótkowiecznych które same zanikają po kilku latach.
Ciekawe czy jest tu ktoś kto ma ją wiele lat nie dzieloną.
Moje najstarsze w tym roku 4 sezon ale wszystkie chyba dzieliłam tyle że bez wykopywania. Tylko odkrywałam lekko podkopując.
Apropos bylin krótkowiecznych to u sąsiadki nie wiadomo skąd pojawił się wieczornik damski. Cudna roślina