14 - ZAMEK CZOCHA
Od razu zaznaczam - nie znajduje się na liście Pałaców i Ogrodów.
No ale ominąć ten obiekt - to po prostu można tylko żałować.
Czochę zwiedzałam już kilka razy i za każdym razem jestem zachwycona.
To jeden z moich ulubionych
U mnie już od 6 rano pada może i dłużej , ale ja oczy otworzyłam o 6 , nie jest to ulewa , ale taki kapuśniaczek , równe tempo, woda nabrana w beczke, wiadra i we wszystkie mozliwe pojemniki a teraz w deszczowej scenerii
roślinki odżyją po deszczu a ja bedę mogła przesadzać na nową rabatę i moze z oddarnianiem pójdzie lżej
No to w takim razie bardzo ładnie wyszedł Ci ten krawężnik A co co tej rabaty pięknie Ci wyszła, wszystko super ze sobą spójne,jakbym miała taką za pewne bym nic na niej nie przesadzala 4 x w sezonie
Może nie do końca precyzyjnie się wyraziłam- nie będą rosły bezpośrednio przy wielkokwiatowych ale na jednej rabacie. Ona ma 4m szer, będą stanowiły niższe piętro. Ale kolorystyką muszą pasować, tzn nie mogą się gryźć.
I absolutnie nic nie utrudniasz, wręcz przeciwnie. Takie trzeźwe myślenie kogoś z boku pozwala klarować plany.
Idę ogarniać teren do końca i wstawię fotki. Będzie łatwiej.
Z cyklu : "Wykopki"
Wywożą gruz a przywiozą ziemię ogrodową tylko znów coś się przeciąga bo Pan od ziemi będzie miał ziemię dopiero ok.15 września.... Uczę się cierpliwości.
Olaaa! Wiesz, że myślę podobnie jak Ty Muszę tylko dodać, że gdyby nie eM. nie byłoby tego wszystkiego. Moja "działka" to tylko rośliny, cała reszta to plany i wykonanie eMa, i cieszę się bardzo, że mimo wielu życiowych zakrętów tydzień temu świętowaliśmy 18 lat razem
Wychodzi na to, że moje to nie ptasie łapki. Ewidentnie mam żółte
Temat traw do buksów nadal otwarty choć Amazon Mist jest faworytem. Jutro jak będę miała więcej czasu to będę się radzić czy dobrze myślę Wszystkie trawy mam strzeliste, stojące i chyba tam potrzebuję coś leżącego, delikatnego. Jutro pokażę na zdjęciach.
Ewo, ślicznie masz w ogrodzie. Nadrobiłam sporo stronek i pozachwycałam się jak zwykle. Chyba sobie sprawię jeżówkę Green Jewel, taką właśnie potrzebuję. Śliczna jest. Inne zresztą też. Pozdrawiam
Iwonko, tak slicznie mam
Wszystkie odpady pakujemy w wory i staramy się usuwać na bieżąco żeby nie utworzyć wysypiska śmieci.
Iwonko miałam ten zaszczyt być. Skorzystałam z zaproszenia choć po cichu przyznam, że miałam stresa że hej. Toszka jest cudowną, ciepłą kobietą z oooogromną wiedzą ogrodniczą. Miałam do niej wpaść na pięć minut a przesiedziałam ponad dwie godziny, które nie wiem kiedy zleciały. Do tego zostałam tak obdarowana, że musiałam zadzwonić po odsiecz.
Opisać rabatki to się nie da, trzeba zobaczyć. Tak w skrócie- byłam nią zachwycona bo ma połączenie wszystkiego co kocham- drewno i kamień (to rabata na podwyższeniu), cudowne azalie (muszę do Toszki się wprosić jak kwitną), iglaczki. Pod nóżki wypełniacze- cały łan żurawiny, przepiękna bażyna i inne roślinki. W tym falująca stipa.
Podgrzeję atmosferę dopóki Toszka nie założy wątku- jest też żywopłot z cisów większy ode mnie i trawniczek- jak perski dywan i cała masa innych roślin. Ach i łan lawendy....
budleje mi się podobały...a jakże ...jak ich nie miałam
swoją mam 3 sezon ...obcinam przekwitłe kwiatki ....nudna jest...i nie elegancka ....zwykły krzak ...a motyle to do werbeny chętniej leca ...zauważyłam że na werbenie są tabuny.
Ania dobrze radzi ...kalinę teraz przesadź zeby na wionę ladnie kwitła ...ona za żywopłot może robić ...jak roseum ... to urosnie wysokoa 4-6 m.
a co do drzewka ..no jak cię nauczy Zbyszek ...to prubój ...ja mam forycję ...kula na pniu ....od 2010 ...da się ...ale czasochłonne i trzeba kilka razy w sezonie ciąć, dla 1 forsycji sie poświęcam
forsycja - ewenement
i kalina roseum moja 3 ezon na tych zdjęciach ...też jeden kij kupiłam.
tu widać jaki jest szeroki krzew ....
i tu -zaznaczam ze moja rabata wraz tujami ma około 3m na zdjęciu ...obecnie ja poszerzyłam na ok. 4,5m i dosadziłam róż ....kalina robi za tło- jak nie kwitnie
A ta sosenka o której nazwę pytałam to Golden Glow? Kojarzysz może? Choć wydaja mi się że ona nie rosła przy azaliach tylko po drugiej stronie ścieżki....
No wiem Proszę Pani że chodzi o zdjęcia wewnątrz. Wczoraj z szanownym małżem wróciliśmy z placu murkowych robót o 21 (tak już jest jak się chodzi do roboty a później robi u siebie mur ). Paczkę zdążyłam otworzyć, rozpakować porządnie zapakowane doniczki i przenieść do przechowalnika - sadzenie może jak dobrze pójdzie w poniedziałek. A w środku było to:
Szaleństwa nie ma ale za tą cenę może być