U Iwonki ze Wzgórza Chaosu rozmawialiśmy o bodziszku Dreamland. U mnie tak wygląda.
Kwiatki są w takim leciutko różowym kolorze z widocznymi ciemniejszymi żyłkami.
Tu z kolei Rozanne
Fioletowe iryski dopiero zaczynają.
Towarzyszą im białe.
daga jak chcesz mogę ci wysłać na wiosnę. tylko to jest trawa na wilgotne stanowiska i rozłogowa.
Racja Wacku. Ja też słyszałam o niejednym takim przypadku. Naprawa auta tania nie jest.
Aniu taras to moje miejsce do dumania i planowania.
Z rowu jest bez dziki tzw. hebt Sambucus ebulus.
Elu tak pięknie nie jest, a z drugiej strony bardzo lubię to moje miejsce na ziemi.
Zresztą sama wiesz, że w jedną osobę trudno ogarnąć taki areał i siłą rzeczy trzeba dawać pole do popisu naturze.
Ostatnio jak byliśmy, to całą sobotę padało, dopiero w niedzielę się ładnie zrobiło. A i tak chodziłam w tym deszczu, wyrywałam powoje i chwasty, obcinałam co przekwitłe. A nawet przesadziłam parę roślinek.
A teraz trochę fotek.
Rzucone nasionka kamiennych goździków wydały kwiaty, I w tym roku też tak zrobię.
Ślazówka pięknie kwitnie, żeleźniak od Anitki również.
W tamtym roku kupiłam molinię Paul Scarlet dwie sztuki, Jedną podzieliłam dosłownie na ździebełka, a drugą posadziłam w całości jakby się eksperyment z dzieleniem nie udał,
Teraz te ździebełka wyglądają tak:
A tak cała kępka: