Piękne fotkipodobnież dobrze Hayes wycinać łodygi zostawiając małą ilość wtedy się wzmacnia i tak nie poklada, mnie się zawsze ręka trzęsie, bo kwiaty ma piękne, u mnie ma podpórki pozdrówka
Cieszę sie ze azalia ma sie dobrze , dzis znlazłam jakąs samosiejkę azalii nawet nie wiem jakiej bo w tym miejscu ani jedna nie rośnie. Azaliom nie zawsze obrywamy przekwitłe kwiatostany więc znajdujemy od czasu do czasu samosiejki.
Teoretycznie, ale z zimowaniem kiepsko.. Raz przezimowała, w tym roku wypadła.. to kupiłam 5 nowych po 6 zl. Nie mam jednorocznych to kupiłam sobie trawkę
I coś ogrodowo.. właśnie wróciłam z obchodu i polowania na opuchlaki.. nawet w środku kwiatu dalii łajzę znalazłam... w biały dzień... ileś w warzywniku..też w biały dzień..
Zaorać ogrodu nie zaoram, bo trawnik to też same biedy ..... jak nie koziółki to choroby grzybowe.. to chwasty... też ponarzekam, nie ma tak lekko.
Złożyło się siodełko.. jakaś śrubka puściła.. złapał za dwa hamulce.. i było salto.. efektowne.. tylko lądowanie do niczego.. ale spoko .. dziś pierwszy raz też próbował surfować
My gniotsa - nie łammiotsa
wszyscy zachwyty...no bo trudno coś złego napisać jak ogród w stanie nienagannym!!! ...kompletnie nie widać "marazmu podsuszanego" ....jak rownież innych plag ogrodników
lubisz rewolucje!? ....to ja się uczepię.....kwadratów bukszpanowych pod grabami....nie wiem jaka była inspiracja ...może zamysł odmienny niż mi się wydaje ...ale zrobiłabym te skarpety na całą wielkość kwadratów chodnikowych (1,0 x 1,0m chyba?)
W realu gorzej, dużo grzej... foty robił eM wiec musiał się starać .. a ja wybrałam te najlepsze I muszę sobie kupić bermudy do pływania, bo gacie się podciągają za wysoko, przy próbie poprawy 2 razy wyglebiłam, aż miło.
No proszę,i to jest szkółka!! A nie to nasze koszalińskie badziewie z wyschniętymi roślinami i małą ilością gatunków. Danusiu czy znasz w okolicy Koszalina jakąś dobrę szkółkę? A jeżeli nie, to czy w Zachodniopomorskim wogóle znasz jakąś wartą polecenia?