Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "img"

Ogród Joanny i Andrzeja od podstaw 14:31, 14 sie 2015


Dołączył: 12 lut 2013
Posty: 12508
Do góry
polinka napisał(a)
Będzie płacz i zgrzytanie zębami przy rachunkach...u mnie podobnie...nie ma wyjścia trzeba lać

Zgrzytam zębami i leję Polinko
Kwiatuszka Ci zostawiam.
Działka wkoło Lubczyka :) 14:31, 14 sie 2015


Dołączył: 22 sty 2013
Posty: 8117
Do góry
Mirka napisał(a)
No Kasia gratuluję na pewno na niego zasłóżyłaś. Bardzo twarzowy ten mundure.Buziaki zostawiam☺Kwiatuszka masz odemnie


dziękuję za miłe słowa i komplementy
i za kwiatuszka
buziaczki :*
Miłkowo - moje miejsce na Ziemi. cz.II 14:29, 14 sie 2015


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69457
Do góry
Ranczo Edy 14:26, 14 sie 2015


Dołączył: 28 kwi 2013
Posty: 14392
Do góry
zaszalałam hi hi

Miłkowo - moje miejsce na Ziemi. cz.II 14:24, 14 sie 2015


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69457
Do góry
kitek81
Kasiu tez pozdrawiam, czekam deszczu ufff

Pszczółka
zaraz te 10 dni i nadal sucho; te nowe zakupione szlifowałaś? będziesz je malować jakoś? u ciebie rzeka w pobliżu, fajnie można się schłodzić i jest woda w razie co
żurawki Georgia Pech


Malgocha196

Małgosiu, jak Ty ogarniasz te donice!!!
Jula
pewniaki to Southem Comfort i Marmelade, taka stara bordowa odmiana, nic im nie jest, ale do tej pory żelazna była też Georgia Pech, niestety leży.

Wywalaj i sadź coś innego, ja moje wycięłam w kulki, te co na wyspach tnę formująco, tam mi nie przeszkadzają, ale czy potem tła ci nie będzie brakować? Może coś uformujesz, jakiś bonsaj? miskanty dawaj w dużych grupach, pomysł dobry, rosną świetnie i w cieniu i w słońcu i w półcieniu, mam w 3 takich miejscach
są u mnie 3 lata, na słońcu najszybciej rosną, te co przesadziliśmy ostatnio, ruszyły tez z kopyta


tu mam też

a tu przesadzone
Na Łowieckiej 14:21, 14 sie 2015


Dołączył: 01 mar 2014
Posty: 11801
Do góry
inag napisał(a)


Proszę bardzo
Jeszcze nie posadzone bo muszę ziemię przekopać z kompostem a żar się z nieba leje... Może wieczorkiem się zbiorę...
I jak oceniasz okiem fachowca???




Ale ładne.
Miłkowo - moje miejsce na Ziemi. cz.II 13:55, 14 sie 2015


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69457
Do góry
ewa004
Ewciu, na razie planuję, potem będę kopać no chyba, że tylko ten rok taki,w ubiegłym było ładnie
Astrid w kolejnym kwitnieniu ma więcej pąków, róża Ice Lady doskonale suszę znosi, żurawki poległy mimo podlewania, może później jakoś odbiją


Chicago ma od razu spalone kwiaty
ale gracki zaczynają kwitnąć, mimo szarpania przez Misię

Juzia
jutro się będę opalać bo stale zakutana, więc, jak młynarz jestem


hakone w takie rurki się zwija, a wkoło pełno siewek rozplenicy Black


Astrantia-Kasia
Mama mi opowiadała, ze jak była ze mną w ciąży, to takie upały były
ale za to choć siewki ostróżek zakwitły i dzielnie się trzymają



Na Łowieckiej 13:48, 14 sie 2015


Dołączył: 09 kwi 2013
Posty: 6357
Do góry
nawigatorka napisał(a)
Czekam na zdjęcia ID


Proszę bardzo
Jeszcze nie posadzone bo muszę ziemię przekopać z kompostem a żar się z nieba leje... Może wieczorkiem się zbiorę...
I jak oceniasz okiem fachowca???


Miłkowo - moje miejsce na Ziemi. cz.II 13:42, 14 sie 2015


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69457
Do góry
bozga
Bożenko, hortki chyba i u mnie będą nr 1, ale one też cierpią, jak nie podleję, to jak zmokłe kury...może za rok będzie lepiej, ale pracochłonność jest moim najważniejszym kryterium


Gosiu
oj smutne wieści, zaraz u siebie będę na bieżąco, to polatam na kominkisą rośliny, co się dobrze trzymają, ale są w cieniu ciut, albo i odporne bardziej.
np winogrona bez wody rosną jak szalone, owoców zatrzęsienie

Mathildis
Aniu, jak tak się nam klimat na stałe zmieni, to sukulenty giganty zaczniemy uprawiać
przed upałami floksy i Red Baron były cudne, tu mam najwięcej słońca, największa susza, nawet derenie z opuszczonymi liśćmi
dziś smętne widoki, ale jest kilka miejsc zielonych i ładnych
drzewa w lesie
rodki
Ogród od nasionka... z widokiem na Lanckoronę 13:06, 14 sie 2015


Dołączył: 26 lut 2014
Posty: 5348
Do góry
sylwia_slomczewska napisał(a)
Gosia no to może coś ją zżarło - amba wcięła i nie ma

Pokarz ciut Twojego ogrodu w szerszych kadrach bo jakoś nie widzę całości i nie wiem jak rozplanowałaś rabaty?


Jeszcze chwila cierpliwości Na razie nie pokażę, parę rzeczy muszę skończyć, bałagan posprzątać, plan na papierze zrobić. O parę miejsc Was chce zapytać, ale to w niedługiej przyszłości

Ogród od nasionka... z widokiem na Lanckoronę 12:59, 14 sie 2015


Dołączył: 26 lut 2014
Posty: 5348
Do góry
Przemku, przenoszę, bo porządkuję ogród. Tam gdzie jest teraz, będzie jagodnik - już jest częściowo posadzony, i minisad.
Jak zrobiłam pierwszy zagonek na warzywa, jeszcze w ogóle nie myślałam o ogrodzie, nie miałam o tym pojęcia, co i jak ugryźć, gdzie co dać. Trzy lata się zastanawiałam Wtedy potrzebowałam po prostu warzywa bez chemii dla moich maluchów i tylko na tym się skupiłam. Teraz myślę i działam ciut szerzej No i więcej ciut czasu na ogród mam, choć i tak zawsze mi go za mało.

No i kwiatuszki dla Ciebie na powitanie, bo wczoraj nie miałam sił

Miłkowo - moje miejsce na Ziemi. cz.II 12:59, 14 sie 2015


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69457
Do góry
Zawitka
Halinko, masz rację, co nie wytrzyma, przepadnie, trudno non stop się podlewać nie da.

Agata
naprawdę też masz trudno, wielki areał, sama na polu bitwy, dzielnie i tak sobie radzisz, jednak ograniczenia trzeba zrobić, no bo życie to nie tylko ogród, a kosztowny jest, a i zdrowie rujnuje też mnie oko spuchło, normalnie wyglądam śmiesznie, nogi stale pokąsane przez meszki, co zejdzie opuchlizna, znowu jest,zatem masz czas zimą pomyśleć, co i jak zmienić, będę też dumać bo jeśli lata będą takie upalne, będzie powtórka strat ogrodowych.
koniki i runianka są wytrzymałe, nic ich nie podlewam, bo mi wąż nie dojdzie tu

doskonale w upały radzi sobie hortensja pnąca, nigdy nie podlewam, ale brunera juz nie, nawet jak w cieniu



Kondzia
Kasiu, uśmiałam się, już widzę twoją minę na gadanie Rysia

Justyna eee_tam
Czytam, że u wielu osób z grujecznikiem problem, ja go nie mam, niezbyt mi się podoba, zamiast niego mam judaszowiec i ten doskonale znosi suszę, listki zielone aż miło.

Katkak
Kasiu, wymiana na hortkę super mój to bez koralowy Plumosa Aurea.

aga_pe
Brzozy jednak dużo wody potrzebują, klony u mnie jakoś dają radę, ale mają tez lepsze miejscówki.Za to tulipanowiec mam juz złoty i połowa liści na pseudo trawniku

Bogdzia
Tę swoją Laurę na pewno bardzo pilnujesz, toż to skarb. Za rok będą nowe liście, chyba te uschnięte oskubię, brzydko to wygląda, ale jak zacznę skubać, łyso będzie. Cały czas bez deszczu niestety.

bdan
Danusiu, chyba bym roślinki wybrała, są dużo droższe ale masz rację, trudne dylematy, też masz duży ogród.

mala
Agnieszko, widziałaś, jest co robić u mnie, więc nie chcę się zatyrać, zatem coś tam zmienię, teraz i tak taka susza, że nic nie da się. Nawet trawy nowe czekają na sadzenie, bo problem z kopaniem, chyba, że zleję dłużej wodą, coś pomyślę. Planuj dobrze u siebie i ciesz się, ze nie masz na razie niczego za dużo

a to nowe trawy
miskant chiński DRONNING INGRID
ma być bordowy, zobaczymy
http://archiwum.allegro.pl/oferta/rzadko-spotykany-miskant-dronning-ingrid-purpurowy-i4026351493.html


nowe przyrosty idą dołem


Ogródek Ewy 12:56, 14 sie 2015


Dołączył: 07 gru 2012
Posty: 12208
Do góry
Nallar napisał(a)
Dziewczyny,(chłopaki też) potrzebuję rady.
Kupiłam lilie w doniczkach i chyba w donicach będą rosły (tak to jest jak się kupuje rośliny nim zrobi się rabaty)
Lilie rosną w maleńkich donicach, co teraz? przesadzić je do większych donic, jak głęboko, razem z donicami zadołować, wykopywać i chować donice na zimę czy zostawić zadołowane?

,
Ewo różowa lilia wygląda na taką co bez problemy zimuje w gruncie, jeżeli ona teraz kwitnie to podlewaj ją z nawozem, ale oszczędnie - cebulowe nie lubią nadmiaru wilgoci. Po przekwitnięciu zadołuj gdziekolwiek obydwie, może być z doniczką i zostaw ją w spokoju, nie wiem jaka jest ta druga, ale jeśli jest to ta biała ze zdjęcia powyżej to tą na wszelki wypadek przenieś przed większymi mrozami razem z doniczką do jakiejś piwnicy. Orientalne kiepsko zimują w gruncie tzn przemarzają przy większych mrozach. Tyle wiadomości z mojego doświadczenia z liliami.
Co roku mam lilie orientalne w donicach, przed zimą nie muszę szukać ich w ziemi, te, które zostały na zimę nie przetrwały u mnie.
Małymi krokami bo własnymi ręcami... :* 12:24, 14 sie 2015


Dołączył: 23 lip 2014
Posty: 17658
Do góry
Kasia!!!! Łączę sie w bólu

Haha już nie jesteś wyjątkiem
Gabisiowy ogród...początki....:-) 12:16, 14 sie 2015


Dołączył: 18 lut 2013
Posty: 655
Do góry
A to moje przedszkole...rozdzieliłam Carexy Evergold i Irish Green:



Gabisiowy ogród...początki....:-) 12:14, 14 sie 2015


Dołączył: 18 lut 2013
Posty: 655
Do góry
Takie dziś okazje ustrzeliłam

3 LimeLighty i jedna Vanille Fraise, były jeszcze Anabell i Sundae Fraise

Miłkowo - moje miejsce na Ziemi. cz.II 12:13, 14 sie 2015


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69457
Do góry
Katkak
Kasiu, byłam i wstawiłam ci fotkę z siewkami, tu powtórzę
twoje to nie jeżówki.


Sylwia
chyba tak, ale naszedł mnie też taki gniew, no bo nic innego nie można robić...
liście róż ok, ale kwiaty od razu pali

cieszyłam się, że Abraham Darby po przesadzeniu kwitnie, ale kwiaty im pali

Tu ma być ogród :) 12:05, 14 sie 2015


Dołączył: 23 wrz 2014
Posty: 16229
Do góry
Obiecałam kiedyś pokazać miejsce pod ścianę wodną - to jest to wolne miejsce pomiędzy dereniami, patrzę na nie z jadalni:




A tu to samo miejsce z dołu - przy okazji widać serby, które mimo tego, że były wyrwane podczas burzy jakoś na razie nie wykazują, że ucierpiały:



I derenie Ivory Halo z cyprysikami i irgą z bliska:

Miłkowo - moje miejsce na Ziemi. cz.II 11:56, 14 sie 2015


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69457
Do góry
Astrantia
Kasiu, te co podlewam, to jakoś żyją lub padają a po podlaniu wstają i tak trwa zabawa, inne jak stracą liście, to za rok odbiją, wiadomo, tylko jak z pąkami kwiatowymi będzie nie wiem, nadal bez deszczu, nadal upały
miałam się cieszyć limkami, zresztą co dzień wszystko tak wygląda, trawa spalona, jedynie gdzie cień, tam zielono
dzielżany spalone, te w najlepszej kondycji


Agata
grzmiało, huczało i nic, poszło gdzieś bokiem

Pszczółko
podlewam, jedynie ta w lasku ma się dobrze
takie cudne były jeżówki i rudbekie i mimo codziennego podlewania są takie


MalaMi
no pocieszenie nie pomoże, co przetrwa to zostaje, może za rok będzie lepiej, ale trawy tez schną, a czekałam na ich pokaz, dobrze trzymają się rozplenice Black i Rubrum i miskanty Ml


Kindzia
nic nie padało

Rench
odpozdrawiam Reniu, Chopeny jakoś słabo u mnie w tym roku, chyba za mocno je ścięłam
Tu ma być ogród :) 11:55, 14 sie 2015


Dołączył: 23 wrz 2014
Posty: 16229
Do góry
O Elu ale mi nasłodziłaś
Mój taras wystawiony jest na południowy - zachód, także bez tej pergoli nie dało się go użytkować, teraz jest ok, a jak jeszcze rozrosną się pnące róze i miskanty to powinno być bardzo przyjemnie.
Taką mi się udało zrobić fotkę zadaszenia pergoli.



Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies