Jak będziecie wklejać relację, na bieżąco podpowiem, jak pokażesz co leży na stole.Teraz poszukaj gron z koralikami, sztucznymi lub żywymi (jabłuszka mogą być).
Witaj Robercie, mnie mało tutaj widać ale też czytam wszystko i chłonę i nie mogę sobie przetłumaczyć jak to można tak daleko pojechać, zostawić i lecieć za ocean.
Mojej znajomej brat tam mieszka, ma nawet firmę i żonę Hinduskę chyba. Widać można, ale jak Ty tam wytrzymasz? Dobrze że jest internet. Jak byłam na wyjeździe i brałam laptopa i co wieczór byłam z Wami, to rzeczywiście jakby się było w domu.
Tak czy siak, wracaj prędko do Polski, bo chciałabym Cie widzieć ze statywem chodzącego w ogrodach Szmita
Kup jakieś świerki Conica sa czasem takie niewielkie jako świąteczne i owiń je czerwoną wstążką jak spiralę.
Bombki przyklejasz nieregularnie, najpierw czerwone dokoła, potem gdzieniegdzie dokłądasz inne, jak leci, to nieważne w jakich odległościach, potem grupujesz malutkie po 3 lub 5 w pęczki wiążesz i doklejasz znowu. Potem jakieś cytrynki, plasterki, szyszeczki modrzewia
Jakieś listki (sztuczny ostrokrzew lub żywy) i masz. O, jeszcze koraliki.
No też wycięłam co by ludziska patrzyły na drzwi nie na Ciebie
I tak myslę sobie, że pasowałby też z bielonych gałazek, bo drzwi ciemne są. Raczej na bogato, znaczy nie aż tak bardzo, ale z mocnym kolorem. Czerwony może być.
Pasowałyby dwie małe choineczki w tych donicach jeśli jeszcze są, okręcone nie wiem wstążką w kolorze dodatków. I tylko wstążka, tak to widzę. Ale jak zrobisz to podpowiem, muszę zobaczyć.
Gosiu igiełkowa, czekamy na wiosnę, teraz sobie planuj. Ja też często kupuję świerki serbskie cięte. A swoje ciacham na całego - te co rosną w żywopłocie
Witaj Danusiu
Mam !!!
Była wystraszona bo ochrona ją osaczała .Wielkie chłopy i kobieta,ale jak wskoczyła mi na ręce to chyba cały strach miała już głęboko w tyle ))))))
Nie no jeszcze się stresowała do chwili,aż nie wyszłam z nią prędko na dwór wtedy dała koncert powitalny .Sznaucery głośno się witają )))))))))
Zadzwoniłam po męża,zeby ją zabrał dopiero wróciłam zapłacić za zakupy ...
Pozdrawiam cię serdecznie
ten kremowy do twojego domu pasuje czyli spontanicznie jak w ogrodzie, wtedy efekt najlepszy, bo jak się zaczyna dumanie, to błądzi się..
ja mam zabudowaną lodówkę, ale moja kuchnia robiona w 98 r., bo teraz absolutnie nie dawałabym lodówki do zabudowy, są takie stylowe i większą można wybrać
witrynka na wprost będzie, jeśli dobrze pamiętam, podświetlona i urocze w niej naczynia
będzie świetna, zobaczysz i my też przy okazji