A wiesz , że czekał na mnie a myślałam , że będzie smacznie chrapał ..... Szczęśliwy ,że dotarłam cała ....nie bez powodu wpisał mi we współrzędne "dom" prawidłowe dane co bym bezpiecznie do domu i nigdzie indziej Teraz już wie , że z moją nawigacją teraz wszędzie i bez niego i to go najbardziej martwi ....
W sprawie wykorzystania tej zapasowej bibułki podwójnej, białej od serwetki - ona nie da na lampionie takiego "przeroczystego" efektu - a na meblach to chyba jest niepotrzebna, ale ja się nie znam.
Proponuję, jak Irenka, skrzyknąć spotkanie lokalne - Ogrodomaniacy z sąsiedztwa. Kto ma ochotę, ogłoście w nowym watku.Jesli znajdą się chętni - zrobicie to samo.
Ale bierzcie przykład z Sylwii, która wybrała się tak daleko