Pojęcia nie mam, co dobrze zrobiłam, że kwitnie. Tylko florovitu ciut, bo bałam się, że w liście pójdzie, zamiast w kwiat.
A kysz, siło nieczysta, kusicielu podstępny! W moim własnym wątku mnie kusisz?
a na serio też już sama wcześniej na to wpadłam, ale wypieram, usilnie wypieram Ja się nie umiem różami opiekować. I kropka.
Miło mi było Cię choć na chwilę gościć w moim ogrodzie A lawenda przecież i tak do ścięcia, wiec wcale nie wiem, co to za przeprosiny
Tesiu, przepraszam za moje zachowanie, ze ci sie tak rzuciłam na tą lawendę
Musze sobie koniecznie dosadzic
A wczoraj siedzialam do 1 w nocy robiąc fusetki
I przy okazji mnie olsniło co do miejsca ktre mi pokazywalas, tego przy płotku, tam gdzie sie zastanawiasz co posadzic...cudnie by wyglądał szpaler róz np takich morelowych, niewysokich, to idealne dla nich miejsce
A nie byłabym sobą, gdybym nie eksperymentowała: zakupiłam różę 'Rhapsody in Blue' na ścianę. r. 'Souvenir de dr Jamain' i 'Rhapsody in Blue' zdają się pasować do siebie - kwiatki nie sa duże, będzie mocny kolor i mocne wrażenie na tak nudnej ścianie.
Berry Smoothie. Takie maleństwa sadziłam zeszłego roku...
Ogólnie wiem jak się dzieli żurawki, ale nie wiem co robić z takimi co mają taki jakby pieniek. Wydaje mi się że była instrukcja u Ciebie ale nie mogę się dokopać .
Tutaj jest jeden pieniek z odrostami
Tutaj sprawa jest jasna, bo odrosty rosną osobną i podzielić łatwo.
Dziewczyny, chcemy kupic 3 brzózki Doorenbos. Pierwotny plan był taki jak na moim nieudolnym planie, ale juz sama nie wiem gdzie je wcisnąć. Po lewej są szmaragdy potem planowo brzózki a pomiędzy brzózkami a hustawką borówki (4 szt).
To bordowe drzewko to ma byc buk rohan obelisk lub dawyck purple, bo jakoś mi tam za zielono i jak tak patrzę to te brzózki przestają mi tam pasować. Może dać je w rzędzie na prawą stronę na rabatę pomiedzy domkiem a basenem. Tam nic oprócz nigdy nie ma???? A może buka wywalić????
Kurcze same dylematy
Jagoda, wiem tylko tyle, ile napisałaś i widzę tylko to, co pokazałaś, dlatego się pomądrzę, może zbędnie
Pułapkę zakłada się w kanale, którym chodzi kret. Trzeba poszukać takiego kanału. Powienien iść poziomo. Następnie odkopać ten kanał i oczyścić z ziemi na jakieś 20 cm w każdą stronę. chodzi o to, że jeśli kanał jest zawalony, to kret te nadmiary ziemi popycha przed sobą. I jeśli wepchnie tę ziemię do pułapki, to pułapka się zamknie i kret już w nią nie wejdzie. A dlaczego z obu stron? Bo nie wiadomo, z której strony nadejdzie
Miejsce wykopu i umiejscowienia pułapki przykryć czymś (ja używałam czarnej maty położonej na deckach), żeby w tunelu nadal ciemno było. I żeby przewiewu nie było. Bo jak kret zobaczy światło albo poczuje powietrze, to nie mam mowy, żeby tędy przeszedł. To mądrale są
Posadziłam wiosną 3 śliwy Nigra, kupiłam je już z owocami. W tej chwili owoce są wielkie, już zaczynają wyglądać jak śliwka renkloda prawie, kwaśne strasznie Ale jak myślicie, czy przez to, że są owoce, to samo drzewko nie rośnie i kieruje swoje siły w owoce? Mam wrażenie, że nie urosło ani trochę po posadzeniu. Śliwa, którą mam czwarty rok rośnie jak szalona a nigdy owoców nie miała.
a tak się roślinki ładnie przytuliły Też mi się duecik spodobał
A czy Twoja kicia lubi polowac? Bo nasz tak i czasem się tak chowa i potem wyskakuje nagle przed/za osobą. Jesli przechodzisz,jest ciemno i kota nie widzisz to można na zawał zejść
Słodkie to twoje avatarowe zwierzątko
Dzięki i pozdrawiam!
Ahhhh to pokażesz grilla choć? bo wiesz, takie różne etapy pracy to też ekcytująca sprawa. ale pewnie do końca lata się wyrobicie,prawda?
Tylko ta trawa w koło kole... może jeżówki dla odmiany chcą być przytulaśne?! hehe
Kot uwielbia się chować w ogródku, ma swoje miejsca leżakowania, które mi z kolei nie pasują bo czasem toto się uwali na roślinach i całe zadowolone jest zwierzę
Dzięki za miłe słowa. Ogród jeszcze musi wypięknieć, musi się postarać główny pracownik ogrodowy Jeżówki dopiero co zaczynają. Ice dance nie dotykałam, ale pomacam
JC to Jubilee Celebration D.Austin. Super pachnie, kwiat piękny, dość spory. Kolor taki łososiowy.
Nazwę jeżówki sprawdzę jak będę w domu.
U nas upałów nie ma, nawet wielkiego słońca też nie... może jednak w weekend zrobię część rabaty kwadratowej. Jeszcze popatrzę na prognozy.