Marzenia do spełnienia - nieśmiało się witam! :)
15:28, 14 lip 2015
No dobra.
Jako, że problemowych miejsc u mnie jeszcze wiele, to pokażę Wam co mi obecnie spędza sen z powiek. Miejsce drażniące, bo bardzo widoczne z każdej strony, a brzydkie.
Zostało puste, zaniedbane, bo rosły tu roślinki, które znalazły inne miejsce. Nie dosiewalismy w tym miejscu trawy, bo nie chcę tu trawy.
Myślałam, żeby zrobić w tym miejscu placyk w kształcie kwadrata, wyżwirowany, na którym stanęłyby leżaki.
Potem urodziła mi się w głowie murowana donica okalająca te placyk i zgłupiałam.
Mowa o tym brzydactwie:
Jako, że problemowych miejsc u mnie jeszcze wiele, to pokażę Wam co mi obecnie spędza sen z powiek. Miejsce drażniące, bo bardzo widoczne z każdej strony, a brzydkie.
Zostało puste, zaniedbane, bo rosły tu roślinki, które znalazły inne miejsce. Nie dosiewalismy w tym miejscu trawy, bo nie chcę tu trawy.
Myślałam, żeby zrobić w tym miejscu placyk w kształcie kwadrata, wyżwirowany, na którym stanęłyby leżaki.
Potem urodziła mi się w głowie murowana donica okalająca te placyk i zgłupiałam.
Mowa o tym brzydactwie: