Iwonko- Pastella. Fotki z tel, sorki. Widać że dwa krzaczki puściły wyższe pędy (po prawej i po lewej). Widać jak tu jeszcze pusto (na fotkach bardziej niż na żywo )!
Wczoraj od popołudnia do późnego wieczora było podlewie, a w nocy zaczął padać deszcz. No i dobrze, bo gdyby nawet padało przez trzy dni, to i tak zasoby wody nie byłyby zbyt duże.
Zaczęłam wycinać przekwitające ostróżki, lilie ledwo zakwitły a już się sypią, wciąż coś wycinać trzeba.
W przerwach w podlewaniu obserwowałam czosnki główkowate, a właściwie trzmiele, które je oblegały.
Asiunia, floksy cudownie pachną i pasują do róż, warto je wprowadzać do ogrodów U mnie jeszcze nie kwitną, ale mają już pączki
Mam w zestawieniu z różami floksy i naparstnice i lilie.