Dziękujemy. Mieszkamy na typowej wsi, więc raczej wiejski. Okolica jest dość wietrzna, więc na pewno odpadają rośliny wrażliwe. Tak mniej więcej wygląda po drugiej stronie ogrodu.
Wczoraj byliśmy w cudownym miejscu na spotkaniu z okazji 5 lecia Ogrodowiska.Było jak zwykle fantastycznie. Widoki niezapomniane, ogród Państwa Szmitów to ideał.
Niekończące się alejki z trawą jak dywan a po obu stronach rośliny zapierające dech w piersiach. Cudnie skomponowane zestawienia roślin, kolory, faktury, zapachy. Zdjęcia nie oddadzą jego piękna. Tam trzeba być i zobaczyć. Nie wstawiam dużo zdjęć bo jest ich mnóstwo w wątku spotkaniowym, więc nie będę się powtarzać.
Cieszę się że mogłam tam być i że spotkałam tyle wspaniałych osób